Trwa inwazja górnicza w interiorze Papui Zachodniej

Transmigranci z Sumatry, Jawy, Sulawesi, Bali i innych regionów Indonezji dokonują masowej inwazji na terytoria rdzennych mieszkańców Papui Zachodniej, otwierając pod ochronnym parasolem TNI/POLRI (indonezyjskiego wojska i policji) nielegalne kopalnie złota. Oczywiście nie ma tutaj żadnego oficjalnego pozwolenia ze strony władz Zjednoczonej Republiki Indonezji. Poruszający się łodziami górnicy oraz transportowe helikoptery używane przez KOPASSUS i TNI niepokoją ludność obszarów Yahukimo, ludy Una Ukam i Korowai oraz mieszkańców Gwiezdnych Gór (Pegunungan Bintang). Z pewnością proceder ten doprowadzi do wielu tragedii humanitarnych i nasilenia przemocy tak jak to ma miejsce w Tembagapurze, gdzie działa PT Freeport Indonesia.

DEMONSTRACJA SPOŁECZNOŚCI W REGIONIE YAHUKIMO

Dnia 31 lipca 2017 roku społeczność regionu Yahukimo zorganizowała pokojową demonstrację przeciwko rabunkowej eksploatacji dóbr natury w nielegalnych kopalniach złota i srebra w tym regionie. Mieszkańcy żalą się, że helikoptery zaopatrzeniowe lądują bez przerwy na małym lotnisku Nop Goliat uniemożliwiając swobodne manewry samolotom, które mają prawo tam lądować i startować. Yohanis Bitibalyo – przywódca ludu Una Ukam potwierdza iż helikoptery zaopatrujące jednostki TNI/POLRI oraz KOPASSUS stacjonujące w wyrobiskach niepokoja lokalnych mieszkańców na terenach zamieszkiwanych  przez jego lud (Longda) oraz na terenach Bomelan, gdzie żyje lud Korowai aż po Gwiezdne Góry (Pegunungan Bintang).

Lewi Tibul piastujący urząd doradcy regenta Yahukimo potwierdza iż żądania zamknięcia nielegalnych kopalni oraz wycofania TNI oraz sprzętu takiego jak helikoptery transportowe z tego obszaru trafiły na ręce władz. Społeczności tradycyjne są rozczarowane postawą władz, które nie reagują na nielegalną eksploatację i niszczenie dóbr natury. Postawa władz Zjednoczonej Republiki Indonezji nakierowanych na rabunkową gospodarkę dostarczają kolejnego argumentu zachodniopapuaskim zwolennikom niepodległości do dalszej walki o przeprowadzenie referendum niepodległościowego pod międzynarodowym nadzorem.

HISTORIA SIMSONA Z LUDU KOROWAI, KTÓRY POSZEDŁ DO NIELEGALNEJ KOPALNI ZŁOTA

Oto Simson jeden z zaufanych ludzi plemienia Korowai, co prawda jeszcze nie dostatecznie dojrzały emocjonalnie, chociaż głosi Ewangelię całej swojej rodzinie.

Ponieważ Simson właśnie teraz ożenił się z kobietą a tradycyjna opłata ślubna (mas kawin) jest wysoka udał się do nielegalnej kopalni złota ( założonej i kontrolowanej przez specjalne oddziały indonezyjskiego wojska (KOPASSUS) po to by zdobyć pieniądze na jej uiszczenie.
Jako mężczyzna dobrze zbudowany i zdrowy udał się tam z entuzjazmem, ale musiał szybko wrócić by obandażować ranną nogę. Według jego relacji był zmuszony wydać 7 milionów rupii by ocalić życie.

Jakie były tego powody? Simson powiedział, że na terenie kopalni ceny żywności były bardzo wysokie, ale nie miał wyboru i musiał kupować jedzenie w kramach skupionych wokół kopalni i kontrolowanych przez reprezentujących ją ludzi.

Jeden worek ryżu kosztował tam 4 miliony rupii, 2 torebki posiłku instant kosztowały go 100 000 rupii indonezyjskich (nieco ponad 25 złotych – przypis autora). Cena soli wynosiła 100 000 rupii, a mała butelka oleju kosztowała 200 000 rupii. Simson powiedział: „Byłem prawie martwy, więc tam poszedłem” [1].

Kopalnia jest ulokowana w jednym miejscu, ale w jej obrębie istnieje kilka wyrobisk. Obszar ten nazywa się MENEM 7 i według słów Simona każdego dnia porusza się tam 9 helikopterów transportowych przywożących zaopatrzenie dla rezydujących tam w pełnym uzbrojeniu funkcjonariuszy KOPASSUS. Oczywiście to zaopatrzenie nie dotyczyło społeczności lokalnej.

„Oni są jak pasożyty, które piją krew aż do śmierci żywiciela. Są chciwi i pewni tego co robią motywowani nie tylko wolą ograbienia ludu Korowai z bogactw natury, ale też uniemożliwiają zaspokojenie podstawowych potrzeb lokalnej społeczności każdego dnia niepokojąc ją swymi działaniami” – puentuje Simson.

LIST OTWARTY TREVORA CHRISTIANA JOHNSONA DO P.O. GUBERNATORA PROWINCJI PAPUA

Donowage, 5 sierpnia 2018 r.

Z szacunkiem zwracam się do Pana Sudarmo pełniącego obowiązki gubernatora Prowincji Papua.

Jestem pastorem i nazywam się Trevor Johnson .Służę na terenie zamieszkałym przez lud Korowai Batu stanowiącym północne rubieże obszaru, gdzie obecna jest ta grupa etniczna. Przebywam tu od 10 lat prowadząc działalność ewangelizacyjną jak również medyczną dla tych ludzi. Moja praca jest realizowana w ramach działalności Kościoła GIDI, który pomaga budować na tym obszarze świątynie, szkoły i kliniki medyczne. Przed moim przybyciem wielu tutejszych mieszkańców było ciężko chorych, ale jako, że Bóg daje nam w swej łasce wspaniale prawo do pobytu tutaj służę ludziom cierpiącym z całej swej mocy.

Jestem wdzięczny Bogu za to,że przyszło mi stać się człowiekiem przynoszącym pomoc temu ludowi. Dzieci Boże opuściły Niebo i narodziły się jako ludzie pomiędzy synami Izraela jako ubodzy, cierpiący, uciśnieni a nawet umierający w grzechu. Przynajmniej mogę zrobić dla nich to, że służę im próbując przynieść w tym cierpieniu ulgę tutaj na ziemi Papui.

Piszę do Pana dzisiaj jako, że w miejscu gdzie sprawuję swą posługę znajdują się nielegalne kopalnie złota. Taka kopalnia znajduje się również w najbliższej okolicy w Donowage. Oskarżam i potwierdzam,że są one nielegalne! To nie jest sprawiedliwe wobec ludu Korowai i Papuasów w ogóle!

1. Po pierwsze uważam,ze kopalnie są nielegalne! Gdzie są dokumenty potwierdzające ich status?!?

2. Po drugie złoto jako bogactwo tej ziemi jest zawłaszczane przez transmigrantów bowiem 90% nielegalnych górników stanowią właśnie oni! Papua to ziemia najbogatsza w całej Indonezji jeśli chodzi o surowce mineralne, a faktem jest, że mieszkańcy tej prowincji są najbiedniejsi.To niesprawiedliwe, bowiem złoto powinno służyć poprawie sytuacji ekonomicznej Papuasów. To wielki wstyd dla władz bowiem wszyscy wiedzą iż każdego tygodnia przedstawiciele ludu Korowai umierają z biedy i niedożywienia podczas, gdy nielegalni górnicy zawłaszczają bogactwa ziemi plemienia Korowai.

3. Zbyt wiele dowodów wskazuje na to, że górnicy używają rtęci do pozyskania złota, by dowody te można było zlekceważyć. Górnicy zatruwają w ten sposób rzekę Deiram Hitam a od jej funkcjonowania zależy byt ludu Korowai. Górnicy nie zważają jednak na to i dalej używają rtęci bez skrupułów.

4. Zgodnie ze świadectwami naocznych obserwatorów w proceder zaangażowana jest indonezyjska armia (TNI) oraz KOPASSUS. Wymienione formacje zbrojne tworzą ochronny parasol nad procederem i czerpią z niego zyski.

5. Lokalna społeczność nie otrzymuje sprawiedliwej rekompensaty za niepokojenie jej przez działalność górniczą oraz oraz zanieczyszczenie środowiska naturalnego. Szef procederu ma dosyć pieniędzy by takiej rekompensaty dokonać,jednak na terenie kopalni sprzedaje żywność po horrendalnych cenach bogacąc się jeszcze bardziej i przyczyniając się do jeszcze większego zubożenia ludu Korowai. Zgodnie ze świadectwami 25 kilowy worek ryżu sprzedawany jest tam za 6 000 000 rupii indonezyjskich, worek 20 kilowy po 5 000 000 rupii. Jeden karton makaronu kosztuje tam 2 000 000 rupii. Górnicy nie są zainteresowani pomocą lokalnej ludności w jakikolwiek sposób. Rzeka Deiram Hitam była wcześniej czysta i przejrzysta a członkowie plemienia Korowai nurkując w niej z łatwością dostrzegali ryby, które stawały się ich łupem. Teraz nie jest już to możliwe ponieważ rzek stała się mętna i przybrała żółta barwę a ponadto smród z niej bijący jest nie do zniesienia. Górnicy są jak pijawki wysysające krew – ssą bez opamiętania!

6. Po szóste lud Korowai jest ciągle dotknięty plagą syndromu niedożywienia. Sam ciągle doświadczam przeciwności ponieważ muszę stale dokonywać wysokich opłat za helikopter transportowy dostarczający mi niezbędne medykamenty do walki z syndromem niedożywienia oraz epidemiami chorób zakaźnych jakie dręczą dzieci pozostające pod moją opieką. Cena takiego śmigłowca jest bardzo wysoka. Niechaj Pan sobie wyobrazi jaki jestem wściekły gdy widzę jak helikopter transportowy zaopatrzony w sprzęt i żywność leci do kopalni złota. Dzieci Korowai nie mogą liczyć na takie codzienne zaopatrzenie, a TNI, KOPASSUS oraz nielegalni górnicy tak!!!

7. Po siódme oskarżam „ukrytą” rękę, która działa w tle! Jako sługa boży apeluję o usunięcie korupcji jaka jest silnie zakorzeniona w Papui. Wiele kroków z myślą o przyszłości zostało poczynione w tym kierunku, jednak że w kwestii korupcji dającej podstawy na przyzwolenie dla procederu nielegalnego górnictwa na terenie ludu Korowai jak się okazuje kroki te są jednak niewystarczające. Bóg będzie rad i pobłogosławi Pana jako sprawującego godność gubernatora jeśli raczy Pan przyłożyć rękę do zatrzymania tego procederu.

Na koniec proszę Pana o ochronę przed deportacją jaka mi grozi. Ja wiem, że jest wielu ludzi obrażonych na mnie, jako, że ja jestem tym, który donosi o działalności kopalni.  Jako chrześcijanin i pastor zarazem muszę strzec swych owiec! Pasterz dobry strzeże bowiem swoje stada! Nie mogę milczeć będąc świadkiem takiej niesprawiedliwości, która dokonuje się na mych oczach. Niestety górnicy cały czas posuwają się w głąb terytorium Korowai posługując się łodziami. Mają zamiar odnaleźć nowe złoża złota. Dowódca KODIM (KOMANDO DISTRIK MILITER) w Boven Digoel, który to odwiedził mnie w pracy powiedział mi, że czynię oszczerstwa pod adresem TNI i KOPASSUS.J est jednak 6 niezależnych świadectw, którymi dodatkowo się posiłkuję i które potwierdzają, że moje zarzuty są słuszne.Dowiedziałem się, że moją aktywność śledzi wywiad i że grozi mi deportacja.

Jestem gotowy na deportację bo bronię prawdy, jednakże przy Pana pomocy będę służył w Papui długo. Proszę niech mnie Pan ochroni od moich adwersarzy i deportacji! Ujawniłem grzechy i niesprawiedliwość w postaci procederu nielegalnych kopalni złota by uchronić lud Korowai przed złodziejami. Mam nadzieję, że będę poinformowany o Pana decyzji w mojej sprawie, a kwestia,którą ujawniłem będzie badana,  bo każdego dnia modlę się za Pana, aby było nam dane wspólnie było długo służyć mieszkańcom tej ziemi

Proszę zbadać oraz zatrzymać nielegalne górnictwo złota na wskazanym obszarze.

Niech Pan Bóg błogosławi!

PRZYPIS:

[1] 100 tysięcy rupii indonezyjskich to nieco ponad 25 złotych.

Komentarz i Tłumaczenie: Rafał Szymborski
Źródła: List Trevora Christiana Johnsona, tribun-arafura.com, suarapapua.com

Reklamy
Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

O poparciu dla samostanowienia Papui Zachodniej w holenderskim parlamencie

5 kwietnia 2018 roku misja Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP) do Unii Europejskiej (ULMWP UE Mission) zorganizowała w holenderskiej Hadze konferencję na temat prawa Papui Zachodniej do samostanowienia. Był to historyczny dzień.

Przed konferencją Komisja Spraw Zagranicznych holenderskiego parlamentu oficjalnie powitała ULMWP i spotkała się z przedstawicielami misji aby publicznie omówić kwestię prawa do samostanowienia Papui Zachodniej. Był to ważny kamień milowy. Przewodniczący ULMWP, Benny Wenda zaproponował kontynuację badań prof. Drooglevera dotyczących „Aktu Wolnego Wyboru” oraz zaprosił parlamentarną Komisję Spraw Zagranicznych z Holandii do odwiedzenia Papui Zachodniej. Zaproszenie ULMWP przyjęto z zadowoleniem i zostanie ono rozpatrzone. Podczas konferencji prawo do samostanowienia omówiła Fadjar Schouten-Korwa, przewodnicząca Międzynarodowych Parlamentarzystów dla Papui Zachodniej (ILWP). Prezentacji na temat historii powołania Rady Nowej Gwinei dokonał z kolei Nico Jouwe junior. Międzynarodowych Parlamentarzystów dla Papui Zachodniej (IPWP) reprezentował poseł z Wielkiej Brytanii, Alex Sobel (Partia Pracy), który omówił rolę parlamentarzystów i polityków w uwolnieniu Papui Zachodniej od współczesnego kolonializmu. Benny Wenda podsumowując spotkanie podkreślił znaczenie jedności, wolę Papuasów decydowania o własnej przyszłości, jak również zaapelował do społeczności papuaskiej i przyjaciół o zaangażowanie. Oridek Ap, członek Komitetu Wykonawczego ULMWP, a także szef misji ULMWP do Unii Europejskiej podziękował wszystkim mówcom za ich wkład, a zwłaszcza Nico Jouwe Jr za rolę przewodniczącego konferencji.

Konferencja jaka odbyła się w Hadze została zorganizowana w 57. rocznicę powołania Rady Nowej Gwinei. Za pośrednictwem cyklu wydarzeń przypadających na tę datę, Zachodni Papuasi przypomnieli holenderskiemu rządowi o jego moralnej odpowiedzialności za mieszkańców Papui Zachodniej. W latach 1945-1962 (w szczególności od lat 1950.) holenderska administracja zaangażowała się w proces przeniesienia suwerenności na Zachodnią Nową Gwineę. Zgodnie z tym założeniem, w ramach dekolonizacji, Zachodni Papuasi mieli otrzymać prawo do niepodległości. W 1961 roku powstała Rada Nowej Gwinei  (Nieuw-Guinea Raad) w ówczesnej kolonii Nowej Gwinei Holenderskiej, której inauguracja zwiastowała w okresie nie dłuższym niż 10 lat uzyskanie całkowitej niepodległości w jej granicach przez nowe państwo – Papuę Zachodnią. Niestety. Pod wpływem nacisków ze strony zagranicznych podmiotów (w tym rządu USA), holenderski rząd premiera de Quaya skapitulował wobec żądań władz Indonezji godząc się na przeniesienie kontroli nad Papuą Zachodnią na rzecz państwa ze stolicą w Dżakarcie. Papuasi zostali oszukani i wyłączeni z tej decyzji.

Tymczasem całe pokolenie polityków holenderskich z przełomu lat 1940 i 1950. pomimo, że nie zawsze było wolne od poczucia kolonialnej wyższości, nie wyobrażało sobie zaprowadzenia indonezyjskich porządków w Nowej Gwinei.

Free West Papua Campaign Poland przywołało z okazji haskiej konferencji sylwetki trzech osób, których postawa przypomina o historycznej roli i zobowiązaniu państwa holenderskiego. Jedną z najważniejszych postaci historycznych przypominających o odpowiedzialności Holendrów, za to co stało i dzieje się w Papui Zachodniej jest Jan Van Eechoud – pierwszy powojenny rezydent i gubernator w Nowej Gwinei Holenderskiej. Van Eechoud, który wraz z Zachodnimi Papuasami współorganizował opór przeciwko okupacji japońskiej i współpracował z mieszkańcami Nowej Gwinei; jak mało kto ze swojego pokolenia w Holandii, rozumiał i popierał prawo Zachodnich Papuasów do samostanowienia oraz prawo do wzięcia odpowiedzialności za swoje losy.

Jan Van Eechoud zmarł jeszcze przed 1961 rokiem. Co powiedziałby obserwując kapitulację holenderskiego państwa wobec ekspansywnych roszczeń indonezyjskich władz symbolizowanych przez Porozumienie z Nowego Jorku (15 sierpień 1962 r.)?

Johannes Van Maarseveen (1894-1951), który zajmował w trakcie swojej politycznej drogi stanowiska ministra sprawiedliwości, terytoriów zamorskich oraz spraw wewnętrznych Holandii zapisał się z kolei w historii jako autor następujących słów: „W zasadzie, nikt nie mógł wątpić, że Nowa Gwinea nie należy właściwie do Indonezji. Nowa Gwinea jest różna geograficznie, etnologicznie, a także politycznie. Nowa Gwinea jest całkowicie oddzielnym obszarem także w odniesieniu do jej rozwoju”.

Dla obecnego, holenderskiego premiera Marka Rutte i jego Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji (VVD – Volkspartij voor Vrijheid en Democratie) szczególnie istotnym w tym kontekście powinno pozostawać stanowisko historycznego przywódcy VVD, Pietera Jacobusa Ouda, który na przełomie lat 1940/1950 wyróżnił się jako przeciwnik transferu Zachodniej Nowej Gwinei pod kuratelę władz w Indonezji. P.J. Oud zaatakował w tej sprawie swojego politycznego przyjaciela, Dirka Stikkera, który w tamtym czasie pełniąc funkcję ministra spraw zagranicznych skłaniał się do takiej możliwości.

W trakcie sierpniowych debat parlamentarnych w 1949 roku Oud miał wówczas powiedzieć: “Albo lud Nowej Gwinei jest w stanie określić własne przeznaczenie i powinien posiadać możliwość, aby to zrobić, lub jeśli nie jest w stanie decydować o swoim losie, holenderska suwerenność powinna zostać utrzymana do takiego momentu, kiedy będzie do tego zdolny. W żadnym wypadku nie powinno pozwalać się na to, aby Nowa Gwinea stała się przedmiotem negocjacji między Holandią a Indonezją, ponieważ to po prostu będzie równało się przeniesieniu jednego kolonialnego statusu na inny”.

Dla misji ULMWP-UE ważnym jest, aby holenderski rząd przyczyniając się do globalnej sprawiedliwości i bezpieczeństwa, właściwie wykorzystał swoją rolę tymczasowego członka w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Rząd Holandii musi przyznać, że nie udało mu się właściwie przeprowadzić procesu dekolonizacji swojej byłej kolonii. Papua Zachodnia nadal jest terytorium okupowanym. Zachodni Papuasi nadal nie są bezpieczni we własnym kraju.

Autorzy: Oridek Ap (dwa pierwsze akapity) i Damian Żuchowski (reszta)
Źródła: WolneMedia.net, Free West Papua Campaign Poland, Free West Papua Campaign Nederland

Opublikowano Artykuły, Wiadomości i Newsy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Yanto Awerkion skazany za poparcie niepodległościowej petycji Papui Zachodniej

Po arbitralnym zatrzymaniu i przetrzymywaniu w złych warunkach przez dziewięć miesięcy w odosobnieniu, Yanto Awerkion, członek Komitetu Narodowego Papui Zachodniej (KNPB) i zastępca przewodniczącego oddziału KNPB w Timice, został skazany na dziesięciomiesięczny wyrok więzienia za zdradę przez indonezyjski sąd. Awerkiona aresztowano w maju 2017 roku z powodu jego zaangażowania w Narodową Petycję Papui Zachodniej za pośrednictwem której mieszkańcy Papui Zachodniej poszukiwali niepodległości na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych. Podczas gdy – jak informuje Free West Papua Campaign i Zjednoczony Ruch Wyzwolenia Papui Zachodniej – petycję podpisało ponad 1,8 miliona Zachodnich Papuasów i Indonezyjczyków, władze Indonezji zdecydowały się ją odrzucić, nazywając ją mistyfikacją.

Uwięzienie Yanto Awerkiona na sześć miesięcy przed datą rozpoczęcia procesu stało się przedmiotem międzynarodowego oburzenia. Sam przewód sądowy był celowo wydłużany, a posiedzenia sądu, których ostatecznie wyznaczono aż siedemnaście, wielokrotnie przekładano, z tak zaskakujących przyczyn, jak choćby nieobecność sędziego lub niemożliwość zgromadzenia świadków przez stronę oskarżającą. Przetrzymywany w złych warunkach 27-latek, któremu odmówiono dostępu do odpowiedniej żywności i któremu utrudniano kontakt z żoną i małym dzieckiem, boryka się obecnie z pogorszeniem swojego stanu zdrowia.

Yanto Awerkionowi groziła kara 15 lat pozbawienia wolności. Ten stosunkowo łagodny wyrok więzienia mógł zapaść z powodu ogromnej presji krajowej i międzynarodowej. Ogromny nacisk sympatyków i obrońców praw człowieka z całego świata sprawił, że Yanto Awerkion niedługo będzie całkowicie wolny (z uwagi na odsiedzenie już niemal pełnego wymiaru tej kary podczas dotychczasowego ograniczenia wolności).

Free West Papa Campaign dziękuje wszystkim osobom i organizacjom, które wspierały Yanto Awerkiona w tym długim procesie.

Przewodniczący KNPB Timika Steven Itlay informuje z radością, że dnia 12.03.2018 sąd w Timice postanowił przerwać wielomiesięczną karę więzienia jaką odbywał jego zastępca i przedstawiciel Yanto Awerkion. Rodacy witają go ze słowami: „świętujemy Twe przybycie z małego więzienia do wielkiego”, bowiem tak postrzegają różnicę miedzy więzienną celą a Papuą Zachodnią okupowaną od 1963 roku przez narodową armię indonezyjską (TN).

Yanto Awerkion spędził 9 miesięcy w celi bez wentylacji, śpiąc na betonowej podłodze przykrytej wykładzinami i matami. Odmówiono mu widzenia z żoną i dzieckiem w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Wszystko wskazuje na to, że odraczanie rozpraw w wyniku niestawiania się sędziego w umówionym terminie w gmachu sądu miało na celu wydłużenie procesu by pogrążyć uwięzionego w jeszcze głębszym załamaniu psychicznym. Yanto Awerkion otrzymał przepustkę na dwa tygodnie, niemniej jednak będzie to dla niego wielka ulga. Steven Itlay składa wielokrotnie podziękowania narodowi, społeczności międzynarodowej i Bogu, jak i wyrazy wdzięczności za niestrudzone i bezinteresowne wsparcie.

Opracowanie: Rafał Szymborski i Damian Żuchowski
Na podstawie: Free West Papua Camaign, Komitet Narodowy Papui Zachodniej

Opublikowano Wiadomości i Newsy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Przemoc wobec Zachodnich Papuasów na przełomie lat 2017/2018

W Pierwszy Dzień Nowego Roku 2018, Anekanus Kemaringi, 22-letni mężczyzna z Papui Zachodniej został poddany torturom, a następnie zamordowany przez indonezyjskich żołnierzy powiązanych z indonezyjskimi siłami specjalnymi Kopassus.

Anekanus był w ciężkim stanie, próbował uciec, ale został zatrzymany przez indonezyjskiego żołnierza o imieniu Didik Supriyadi. Według lokalnego świadka, indonezyjscy żołnierze z posterunku Koramil przybyli i torturowali młodego mężczyznę. Po zamordowaniu Anekanusa Kemaringiego, jak poinformował dziennik Tabloid Jubi, indonezyjscy żołnierze ukryli jego ciało i odmawiali wydania go rodzinie przez następne kilka godzin. Anekanus został poddany tradycyjnej ceremonii kremacji dopiero następnego dnia.

Nie wszczęto śledztwa w sprawie śmierci Anekanusa, nie postawiono także zarzutów jego zabójcom. Chociaż nie możemy jednoznacznie stwierdzić, co skłoniło indonezyjskich żołnierzy do zatrzymania i ostatecznie uśmiercenia Kemaringiego, to warto odnotować, że nosił on tradycyjne bransoletki z flagami Papui Zachodniej, które ubrane miał również tamtego feralnego dnia. W Indonezji eksponowanie flagi Papui Zachodniej jest zakazane, a Zachodni Papuasi, którzy to robią mogą zostać skazani nawet na 15 lat więzienia, a nawet zabici.

W innym wydarzeniu odnotowanym 25 grudnia w mieście Kepi (dystrykt Mappi) dziewiętnastoletni Papuas, Nikolausi Bernolpus został zastrzelony przez indonezyjskiego policjanta. Według organizacji zajmujących się prawami człowieka oraz Międzynarodowej Koalicji na rzecz Papui (ICP) Nikolausi Bernolpus wraz z kilkoma przyjaciółmi siedział przy drodze, kiedy zbliżył się do nich patrol policji. Młodzi mężczyźni zostali oskarżeni o wypicie napojów alkoholowych, policjanci nakazali im także powrót do domu. Spór zakończył się bójką podczas, której Nikolausi miał rzekomo uderzyć oficera drewnianym kijem. Według szefa policji, Wartono, oficer następnie upadł na ziemię i oddał dwa strzały ostrzegawcze. Gdy Nikolausi Bernolpus próbował uciec, oficer oddał kolejne strzały, trafiając go śmiertelnie w szyję.

21 grudnia 2017 roku Free West Papua Campaign otrzymało raporty od grup politycznych zajmujących się prawami człowieka w Indonezji i Papui Zachodniej o użyciu ostrej amunicji i torturach zachodniopapuaskich cywili, w tym dzieci, w trakcie operacji wojskowych i policyjnych prowadzonych przez indonezyjski aparat bezpieczeństwa w regionie Nduga. Według informacji prasowej Koalicji na Rzecz Sprawiedliwości, Prawa i Praw Człowieka Centralnych Wyżyn Papui, Obrońców Wolności Obywatelskich, a także Komisji ds. Zaginionych i Ofiar Przemocy, 20 grudnia indonezyjska armia przeprowadziła tzw. „Operację Zamiatania” na lotnisku Daragma w dystrykcie Mugi (region Nduga).

Indonezyjscy żołnierze i policjanci w trakcie tych wydarzeń „strzelali losowo do ludzi przybywających na lotnisko, a także w kierunku domów i innych budynków położonych w pobliżu lotniska Daragma”. Autorzy raportów otrzymali informację, że „dwa domy zostały spalone przez aparat bezpieczeństwa, a inne domy w pobliżu podziurawiono kulami”. Wśród rannych znalazła się trójka nieletnich dzieci, których kule dosięgły kiedy przebywały w domu.

Po przeprowadzeniu tej operacji indonezyjskie siły bezpieczeństwa zablokowały dostęp do regionu Nduga i każdy kto podróżował w tym obszarze musiał wpierw złożyć wniosek o specjalną przepustkę, wydawaną w pięciu indonezyjskich posterunkach wojskowo-policyjnych w terenie. Doniesienia o przebiegu wydarzeń w dystrykcie Mugi podważa Muhammad Aidi z dowództwa wojskowego komendy głównej. Twierdzi on, że raporty nie są prawdziwe, a członkowie organizacji, które je wydali nie rozpoczęli żadnego śledztwa w tym przedmiocie.

Kompilacja: Damian Żuchowski
Na podstawie: FreeWestPapua.org [1] [2] [3]Tapol.orgen.Tempo.co

Free West Papua Campaign Poland

Opublikowano Wiadomości i Newsy | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Pierwszy szczyt liderów Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP)

Między 27 listopadem a 3 grudnia 2017 roku w stolicy Vanuatu, Port Villa, odbył się szczyt Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP). ULMWP to parasolowa organizacja ruchu niepodległościowego Papui Zachodniej – zachodniej części Nowej Gwinei od lat 1960. okupowanej przez administrację Indonezji. ULMWP posiada status obserwatora przy międzyrządowej organizacji państw Melanezji (Melanesian Spearhead Group – MSG) i cieszy się jedną z największych historycznie legitymacji do reprezentowania głosu Zachodnich Papuasów na arenie międzynarodowej.

Szczytowi przewodniczyli członkowie Komitetu Rady, a zarazem przedstawiciele największych organizacji niepodległościowych skupionych pod parasolem ULMWP: Andy Ayamiseba (przewodniczący Narodowej Koalicji na Rzecz Wyzwolenia Papui Zachodniej – WPNCL); Buchtar Tabuni (przewodniczący Parlamentu Narodowego Papui Zachodniej – PNWP) oraz Edison Waromi (premier Federalnej Republiki Papui Zachodniej – NRFPB)

W szczycie wzięli udział również inni przedstawiciele WPNCL, PNWP, NRFPB, a także liderzy Armii Narodowego Wyzwolenia Papui Zachodniej (TPN-PB), Wojskowej Rady Armii Narodowego Wyzwolenia Papui Zachodniej (DM-TPN/PB), Armii Rewolucyjnej Papui Zachodniej (TRWP), Rady Zwyczajowej Papui (DAP), Organizacji Wyzwolenia Papui Zachodniej (WPLO) a także Sojuszu Studentów Papuaskich (AMP).

Na terenie Kompleksu Nakamal Wodzów Rady Malvatuamuri gdzie odbył się szczyt głos zabrał osobiście premier Vanuatu, Charles Salwai. Obecni byli także wicepremier Vanuatu, Joe Natuman, minister ziemi Vanuatu Ralph Regenvanu oraz Specjalny Wysłannik ds. Papui Zachodniej, Jonny Koanapo. Ceremonia otwarcia obejmowała podniesienie narodowych flag Vanuatu i Papui Zachodniej, a także zaintonowanie hymnu Papui Zachodniej. Tradycyjną ceremonię powitalną wykonała młodzież z Malakuli.

W trakcie spotkania zebrani odnotowali pogarszający się stan praw człowieka w Papui Zachodniej. Zarówno Zachodni Papuasi, jak i Indonezyjczycy, dopominający się o uszanowanie praw człowieka i samostanowienie Papui Zachodniej byli aresztowani i torturowani przez funkcjonariuszy indonezyjskiej policji i wojska. Członkowie ULMWP opowiedzieli się za kontynuacją pracy, rozwojem i utrzymywaniem stosunków z ośmioma państwami-członkami Koalicji Pacyfiku na rzecz Papui Zachodniej i wszystkimi międzynarodowymi gremiami: od Melanesian Spearhead Group po Unię Europejską. Przywódcy ULMWP zapowiedzieli także, iż zwrócą się do ambasadorów MSG przy ONZ, Ambasadora Vanuatu i Ambasadora Wysp Salomona, o udział w konsultacjach z Komitetem ds. Dekolonizacji (C24) przy ONZ.

W związku z zakończeniem pierwszego okresu pracy organizacji (2014-2017), członkowie ULMWP podczas szczytu w Port Villa, zgodnie z wymogami statusu i regulaminu, wyznaczyli i wybrali nową strukturę Komitetu Wykonawczego Przywództwa ULMWP na drugi okres pracy (2018-2021). Nowym przewodniczącym ULMWP wybrany został dotychczasowych rzecznik organizacji Benny Wenda. Stanowisko wiceprzewodniczącego ULMWP objął dotychczasowy przewodniczący organizacji, Octavianus Mote. Funkcję rzecznika organizacji powierzono Jacobowi Rumbiakowi, na skarbnika wyznaczono Paulę Makabory. Nowym członkiem Komitetu Wykonawczego ULMWP został Oridek Ap.

Inauguracyjna mowa nowego przewodniczącego Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP) Benny’ego Wendy (1 grudzień 2017 r.):

„W imieniu nowo wybranego przywództwa ULMWP, ludu Papui Zachodniej, delegatów papuaskich, którzy przybyli tu dzisiaj oraz naszych grup solidarnościowych z całego świata, chciałbym podziękować narodowi Vanuatu za umożliwienie nam świętowania naszego dnia niepodległości tutaj z Wami.

Dzisiaj jest szczególny dzień dla narodu Papui Zachodniej. Świętujemy 56. rocznicę momentu kiedy zadeklarowaliśmy naszą niepodległość od Holendrów i podnieśliśmy naszą flagę Morning Star po raz pierwszy. Ale po całym tym czasie, nadal nie mamy naszej wolności.

Jesteśmy tak szczęśliwi, że możemy stać tutaj z Wami na Waszej świętej ziemi, aby celebrować nasz narodowy dzień, a także otwarcie naszej głównej siedziby ULMWP. Nastąpiło to dzięki hojności i solidarności rządu Vanuatu i jego mieszkańców. Dzisiaj, lud Vanuatu stworzył historię Papui Zachodniej.

W imieniu mojego ludu, pragnę wyrazić naszą solidarność z ludem Vanuatu. Bierzemy ducha z Waszej walki o niepodległość i dziękujemy Wam za Waszą solidarność w naszej walce. Chcemy szczególnie podziękować Komitetowi Zjednoczenia, tutaj w Vanuatu, za jego ciężką pracę wspierającą nas, a także Radzie Wodzów.

Jak wiecie, podróż ta była trudna i długa. Dość często, jako Papuasi, czujemy, że jesteśmy tylko my przeciwko światu. Ale kiedy Vanuatu mówi: „Będziemy stać obok Was” daje to nam nadzieję na przyszłość, że pewnego dnia zaprosimy was do świętowania naszej niepodległości, z nami, w Papui Zachodniej.

Wiemy również, że wyzwanie stojące przed nami jest ogromne. W ciągu ostatnich kilku dni spędziliśmy wiele godzin na dyskusjach, dzieleniu się i planowaniu przyszłości naszego ruchu. Jesteśmy bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek. Zobowiązujemy się uważnie słuchać i odpowiadać przed naszym narodem na terenie Papui Zachodniej. To od ludu Papui Zachodniej – i wszystkich naszych grup solidarnościowych na całym świecie – zyskujemy naszą siłę. W ramach naszej nowej struktury przywództwa, zobowiązujemy się do silnej i zjednoczonej przyszłości, ponieważ wiemy, że jest to potrzebne do wyzwolenia naszego narodu. Modlę się aby wszyscy, którzy chcą zobaczyć wyzwolenie narodu Papui Zachodniej, poparli nas w swoich modlitwach.

Nasz ruch stale rośnie w siłę. To wsparcie naszych sąsiadów z Pacyfiku przyczyniło się do dotarcia do momentu, w którym teraz jesteśmy – i pozwoliło narodom z całego świata rozpoczęcie wspierania nas na arenie międzynarodowej. Bez wsparcia Pacyfiku, trudno byłoby rozwinąć rosnącą międzynarodową solidarność. Wasze stałe wsparcie jest niezbędne dla naszej sprawy i dziękujemy Wam za nie.

Kiedy stoimy tu dzisiaj, świętując swobodnie nasz narodowy dzień i podnosząc flagę Papui Zachodniej, pragnę złożyć hołd naszym braciom i siostrom z Papui Zachodniej, którzy robią to samo, ale pod groźbą przemocy, aresztowania i uwięzienia. Składamy hołd ich odwadze i obiecujemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by zapewnić powodzenie naszej walce, aby pewnego dnia podnieść flagę na wolnej i niepodległej Papui Zachodniej.”

Przygotował: Damian Żuchowski
Źródła oryginalne: ULMWP.org [[1] [2]
Free West Papua Campaign Poland

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Głos serca sędziwego wioskowego przywódcy z Papui Zachodniej

„Nasza misja nie wynika z woli człowieka a jest Wezwaniem Bożym”

Nasza wyspa wraz w otaczającymi ją archipelagami jest darem od Wielkiego Stwórcy przekazanym nam następnie jako dziedzictwo przez naszych przodków.

Ziemie Ambon, Makasar i Jawa są darem Świętego Stwórcy dla mieszkańców tych ziem.

Misja nasza realizowana jest w warunkach wielkiej męki, w realiach której staramy się być humanitarni i szlachetni. Do tej misji wzywa Pełen Chwały Stwórca wszelkie ludy spośród całego bogactwa kultur i grup językowych jakie zamieszkują Papuę Zachodnią aby walczyły i wyzwoliły ziemię naszych przodków. My bowiem walczymy nie dla poczucia mocy i potwierdzenia naszej waleczności i męstwa, ale w imię szlachetnej misji do jakiej wzywa nas Jezus Chrystus, do którego to należy naród Papui Zachodniej.Tak więc nie dla ludzkiej chwały, ani by kraść chwałę należną Bogu walczymy, ale dla naszego ukochanego kraju.

Z pokorą w sercu i ograniczoną możliwością otrzymania wsparcia ze świata zewnętrznego walczymy uparcie zużywając energię, czas i myśli jako skarby naszych serc, ryzykując życie, stajemy się ofiarami pokojowej walki. Chcemy tym sposobem odzyskać utraconą suwerenność, która została nam skradziona 56 lat temu  przez „żelazną rękę” Indonezji, USA oraz ONZ, która dzierży wycelowany w nas karabin.

Raz po raz Łaska Boska uzdrawia nas w dniu powszednim i dlatego też Moc Boska wyzwoli naszą ziemię zanim będzie za późno z rąk naszego wroga jakim jest kapitalizm i kolonializm Republiki Indonezji (NKRI).

To wszystko dokona się na oczach całego Świata i stanie się świadectwem Łaski Najświętszego Wielkiego Stwórcy!

Nasza wyspa Papua i wszelkie otaczające ją archipelagi wśród bezmiaru wód to nagroda jaką obdarował Wszechmocny naszych przodków.

Ten oto mandat od Boga i misja naszego narodu realizuje się poprzez walkę o suwerenność pełną męczęństwa, znoszenie cierpienia i wielkiego ciężaru złożonego na barkach dzieci naszego ludu.

Ręka Boska czuwa nad naszym narodem by go chronić, osłania go i podąża za nim w jego drodze ku wolności. Nie jest łatwo zrozumieć Wolę Bożą i „ruchy Boskiej ręki”, którą czcimy, ale Jezus Chrystus w swej Łasce pozwala nam być zdolnymi do tej walki w imię obrony kraju naszych przodków. Łaska jego jest szczególnie silna wobec przepełnionej duchem walki o wolność Papui Zachodniej.

Przed bojownikami o wolność stoją wielkie wyzwania jak i wielkie represje i prześladowania, łącznie z więzieniem, lecz taki jest ich wybór leżący u podwalin ich drogi. Nie myślmy, że jest inaczej, jednak tak ślubowaliśmy Bogu, władcy tego kraju – kraju w ziemi którego kryją się zbielałe przez wieki kości naszych przodków.

W imię Prawdy oświadczam, że zgodnie z Wolą Bożą wypełniamy nasze serca pokorą, byśmy mogli w twarz spojrzeć Bogu Ojcu, tak by nas w przyszłości nie opuścił. Jezus Chrystus jako Wielki Stwórca dzierży w swej prawicy wyzwolenie ludu uciśnionego przez kolonializm na całym świecie. Niechaj nas wszystkich błogosławi! Ci jedynie z pokornym sercem będą wybawieni z uścisku kolonizatora jakim jest Republika Indonezji

Oto składam pełne szacunku pozdrowienia wszystkim szlachetnym trwającym po stronie ludu uciśnionego. Niechaj cieszą się Łaską Wszechmogącego.

„Natura Ideologii Wolnej Papui”

Ideologia wolnej Papui przepełnia naszego ciało i krew, tak więc nie zaniknie na ziemii naszych Przodków.

Istnieją wielkie narody, zamieszkane przez wspaniałych wykształconych ludzi, jednakże po okresie rozkwitu one mogą zmierzać ku upadkowi, by umrzeć i zaniknąć, ale ideologia wolnej Papui wyznawana przez rdzennych mieszkańców nie wyblaknie aż do ostatecznego  wypełnienia się Apokalipsy i Armagedonu!

Indonezja stara się wszelkimi sposobami zdeprecjonować tą ideologią i namówić Zachodnich Papuasów by przestali ją traktować jako wielką sprawę i ją porzucili. Widocznie Rząd Zjednoczonej Republiki Indonezji nie zdaje sobie sprawy jaki jest prawdziwy korzeń ich niezłomnej woli i uporu.

Kiedy tylko Zachodni Papuas krzyczy, że pragnie wolnej Papui wszyscy na około są aresztowani,więzieni, gwałcone jest prawo i sprawiedliwość. Dla rządzących Zjednoczoną Republiką Indonezji (NKRI) charakterystyczne jest przekonanie, że realizują oni zasady demokracji. Gdzie jest jednak prawo i sprawiedliwość w tym kraju?!? Zaprawdę w tym kraju prawo i demokracja są anachroniczne i wypaczone!

My lud Papui Zachodniej reprezentujemy melanezyjską rasę i kulturę, nie jesteśmy Malajami! Nie walczymy o rozwój infrastruktury, dobrobyt, jedzenie, picie czy urzędy! Papua została wyposażona przez Boga Stwórcę w wielkie dziedzictwo, a prawo i demokracja w wydaniu NKRI są anachroniczne, ponad = realizowana przez ten rząd demokracja w praktyce mija się z jej teorią i ideałami.

Dziękuję Ci Boże, który jesteś Życiem Papui, którego grożna ręka uniesiona jest w geście ochrony nas, i która nas wyzwoli!

Niech żyje Wyzwolenie!

Sędziwy Wódz Wioski

 

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Referendum niepodległościowe w Bougainville jako rezultat zniszczenia kopalni złota Panguna

W 1998 roku Rewolucyjna Armia Bougainville (BRA – Bogainville Revolution Army) skonsolidowała siły by dać odpór  kapitalistom i ich poplecznikom z rządu Papui Nowej Gwinei (PNG).

Główną ideą BRA było postawienie się obcym siłom kapitalizmu i rządowi mającym tą samą kryminalną i kolonialną twarz (naturę). Uciskali oni lud Bougainville, oraz okradali go z zasobów naturalnych i surowców, tak jak to miało miejsce w kopalni Panguna eksploatowanej przez Rio Tinto.

PANGUNA

W rezultacie działań zbrojnych realizowanych przez BRA doszło do interwencji ONZ oraz podpisania memorandum  MOA (Memorandum of Agreements) pomiędzy rządem PNG a przywódcami BRA, na czele ze zmarłym  w 2005 roku, Francisem Ona jako zwierzchnikiem stojącym na ich czele. Miało to miejsce w 2001 roku.

Członkowie BRA swą walkę przeciw kolonizatorom i kapitalistom prowadzili z wielką odwagą, przyniosło to rezultat w postaci określania daty referendum niepodleglościowego na 15 czerwiec 2019 roku i szansę na powstanie w pełni niepodległego i suwerennego melanezyjskiego państwa na Pacyfiku.

Pewnego dnia, w pewnym miejscu, Pan Sebby Sambom spojrzał w twarz jednemu z przywódców BRA i rozpoczął dyskusję o ruchu oporu i walce zbrojnej. Rozmowa ta przyniosła konkluzję jaka padła z ust wspomnianego przywódcy BRA, że jeśli Zachodni Papuasi chcą być wolni muszą podjąć ryzyko takie jak bojownicy BRA w Bogainville, którzy stawili czoła  Rio Tinto oraz siłom zbrojnym PNG jako ich poplecznikom w 1998 roku.

Prowadzący z Sebbym Sambomem przywódca BRA rzekł:: „Kiedy rozpoczyna się nowy konflikt zbrojny wtedy ONZ interweniuje! Jeśli nie ma walki zbrojnej ONZ nie będzie interweniowało! Porzuć więc sny, ze ONZ przyniesie niepodległość, to mrzonki ludzi słabych, pozbawionych nadziei! W związku z tym Zachodni Papuasi powinni stawić zbrojny opór siłom Indonezji a nie walczyć za pomocą dyplomacji i demonstracji”.

Następnie zaczął Sebbemu rysować pewną wizję i opowiadać: :”Spójrz bracie na miasto Arawa! To miasto tak wielkie jak Port Moresby w PNG! Spójrz na te wieżowce i pomyśl, że w czasie walk zbrojnych BRA spaliło i obróciło w ruinę to miasto”.

Kontynuował dalej: „W rezultacie dostaliśmy szansę w postaci referendum jakie odbędzie się 15 czerwca 2019 roku w wyniku negocjacji, na które się zgodziliśmy i na których określiliśmy warunki ugody. Tak więc sugeruję wszystkim bojownikom o wolność Papui Zachodniej by najpierw zbudować silną armię, która da silny opór siłom NKRI a nie skupiać się na działaniach dyplomatycznych i demonstracjach.

Jako dowód niechaj posłużą fotografie przedstawiające bojowników BRA, którzy obrócili w ruinę kopalnię Panguna i uniemożliwili Rio Tinto kontynuowanie wydobycia.

Poniższy artykuł stanowi materiał do refleksji dla narodu Papui Zachodniej, zwłaszcza dla bojowników o wolność należących do ugrupować zbrojnych. Pamiętajmy, że Papua Zachodnia nie będzie szybko wolna jeśli będziemy się skupiać jedynie na pokojowych metodach walki.

Tak więc TPN-PB ma dwie agendy, dwie warstwy działania Rewolucji Etapowej (Revolusi Tahapan) oraz Rewolucji Totalnej (Revolusi Total). Ostatnie strzelaniny w Tembagapurze stanowią element Etapowej Rewolucji (Revolusi Tahapan). Agenda ta została ustanowiona w rezultacie rezolucji na Konferencji TPN-OPM (KTT TPN-OPM) w Biak w dniach 1-5 maja 2012. Na tej podstawie TPN-PB realizuje swe cele. Dotyczy to wszelkich oddziałów TPN-PB dowodzonych przez najwyższego generała TPN-PB Goliatha Tabuniego.

Autor: Sebby Sambom (Rzecznik Prasowy Armii Wyzwolenia Narodowego Papui Zachodniej (TPN-PB)

Źródło oryginalne:  „Bougenville Akan Referendum 15 Juni 2019 Karena Mereka Telah Berhasil Hancurkan Tambang Emas Rio-Tinto Milik Amerika tahun 1998”

https://ssambom.blogspot.com/2017/11/bougenville-akan-referendum-15-juni.html#more

Tłumaczenie: Rafał Szymborski

UWAGA REDAKCYJNA „KRWI PAPUASÓW”

Przeplatające się walki i wojna trwały na Bougainville przez dziesięć lat (1988-1998) a sama data 1998 począwszy już od stycznia tamtego roku, symbolizuje dogasanie konfliktu i rozpoczęcie prowadzących do rozejmu rozmów dyplomatycznych. Warto pamiętać, że przez większą część trwania tego konfliktu rząd PNG posiadał silne poparcie rządu Australii, a w schyłkowej fazie konfliktu nie mogąc otrzymać wsparcia zbrojnego od Australijczyków, rząd premiera Papui Nowej Gwinei, Juliusa Chana, uciekł się do skorzystania z usługi prywatnej firmy wojskowej Sandline International, która wysłała swoich żołnierzy-najemników. W wielu miejscach zaczęli zastępować regularne wojska PNG. Gdy zostało to ujawnione, wybuchł wielki międzynarodowy skandal. Porównanie wielkością miast Arawa do Port Moresby jest trochę na wyrost, chociaż Arawa to rzeczywiście jedne z największych miast w PNG i Bougainville – w rzeczywistości jednak Port Moresby to nieporównywalnie prawie 10-krotnie większa metropolia jeśli chodzi o samą tylko populację.

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz