Free West Papua Campaign POLAND złożyło listy intencyjne w biurach poselskich i europoselskich RP

W okresie poprzedzającym 55. rocznicę podpisania Porozumienia z Nowego Jorku i zaplanowane na 29 sierpnia 2017 roku, dostarczenie Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej na ręce Sekretarza Generalnego ONZ, zespół Free West Papua Campaign Poland złożył pierwsze oficjalne wizyty w warszawskich biurach polskich posłów i europosłów. Celem wizyt było poinformowanie o założeniach i celach tegorocznej akcji Zachodnich Papuasów na Jeziorze Genewskim, jak i dostarczenie podstawowych wiadomości na temat wciąż w Polsce mało znanych: położeniu, historii, statusie i obecnej sytuacji w Papui Zachodniej.

DCIM100MEDIA

Free West Papua Campaign jest organizacją apolityczną, współpracującą ze wszystkimi organizacjami, partiami, a także posłankami- oraz posłami-mandatariuszami, bez względu na ich afiliacje i poglądy polityczne, na drodze konkretnego celu: dostarczenia Zachodnim Papuasom, odebranych im w latach 1960. narzędzi, służących samookreśleniu ich losu – poprzez referendum niepodległościowe przeprowadzone pod międzynarodowym nadzorem – jak również, przywróceniu historycznej sprawiedliwości w tym regionie, między innymi poprzez zbadanie naruszeń prawa człowieka i zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w Papui Zachodniej od czasu włączenia jej w struktury państwa indonezyjskiego, aż po czas teraźniejszy.

DCIM100MEDIA

Free West Papua Campaign wraz z pierwszymi entuzjastycznie nastawionymi brytyjskimi parlamentarzystami w 2008 roku zainaugurowało Międzynarodowych Parlamentarzystów dla Papui Zachodniej [The International Parliamentarians for West Papua – IPWP]. IPWP to ponadpartyjna grupa polityków z całego świata, wspierająca samostanowienie narodu Papui Zachodniej; jest to lista solidarności z Papuą Zachodnią, na której swoje podpisy złożyło 105 parlamentarzystów z blisko 20 krajów – są to posłowie i przedstawiciele reprezentujący zarówno ugrupowania konserwatywne i prawicowe, jak i liberalne oraz lewicowe. Na liście IPWP widnieją już nazwiska posłów brytyjskich, holenderskich, francuskich i czeskich. Zachodni Papuasi z Zachodniej Nowej Gwinei, wciąż wyczekują na pierwsze wyraźne gesty poparcia ze strony posłów, europosłów, senatorów i prezydentów miast z Polski.

DCIM100MEDIA

Zadaniem Free West Papua Campaign Poland – polskiej reprezentacji organizacji – obok działań edukacyjnych, informacyjnych, aktywistycznych i solidarnościowych adresowanych do ogółu społeczeństwa polskiego, jest pomoc i instruktaż skierowana do mandatariuszy obywateli Rzeczpospolitej Polski – a więc m.in. posłów i posłanek – w poznaniu i zrozumieniu problemu Papui Zachodniej,  jako trwającego od dziesięcioleci poważnego deliktu prawa międzynarodowego, rzutującego na prawo oraz dobre praktyki w tym zakresie, nie tylko w regionie Azji i Pacyfiku, ale także w wymiarze europejskim i globalnym.

DCIM100MEDIA

Realizując te założenie, przedstawiciele FWPC Poland, Rafał Szymborski i Damian Żuchowski, we wspomnianym okresie, złożyli pierwsze wizyty kontaktowe służące naświetleniu kwestii, zarówno zajęcia Papui Zachodniej przez Indonezję w latach 1960. jak i przywołaniu pamięci ponad 100 tysięcy zachodniopapuaskich ofiar indonezyjskiej okupacji zachodniej części Nowej Gwinei. Nawiązując do Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej we wręczonych podczas tych wizyt listach intencyjnych, FWPC Poland zaproponowało polskim parlamentarzystom wykonanie gestu solidarnościowego poprzez podjęcie, któregoś z proponowanych działań w trójstopniowej skali zaangażowania: 1) Podpisanie Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej i wykonanie własnego zdjęcia solidarnościowego z napisem #BackTheSwim; 2) Wyrażenie publicznego zaniepokojenia sytuacją w Papui Zachodniej, w tym naruszeniem praw człowieka ze strony indonezyjskich sił bezpieczeństwa; 3) Oficjalne dołączenie do listy Międzynarodowych Parlamentarzystów dla Papui Zachodniej.

DCIM100MEDIA

DCIM100MEDIA

Wizyty w biurach poselskich były częścią kumulacji działań solidarnościowych ze strony Free West Papua Campaign na przełomie lipca i sierpnia 2017 roku, dlatego wizyty w biurach poselskich i europoselskich zbiegły się z niekorzystnym terminem, letniej przerwy w obradach Sejmu i Senatu RP, a co za tym idzie wakacyjną nieobecnością posłów, także w samej Warszawie. Wobec tego przedstawiciele FWPC Poland, złożywszy na ich ręce listy intencyjne adresowane do posłów, przeprowadzili krótkie rozmowy z obecnymi w biurach asystentami i asystentkami posłów; w miejscach zaś gdzie biura poselskie były zamknięte, skorzystali z innych form przekazania listu. W trakcie tych działań delegacja FWPC Poland podjęła próby odwiedzenia 17 biur poselskich reprezentatywnych łącznie dla 22 posłów i europosłów, posłanek i europosłanek RP. Wcześniej z miesięcznym wyprzedzeniem FWPC Poland wysłało za pośrednictwem poczty elektronicznej dłuższe wersje tych samych listów intencyjnych do biur około 40 posłów i posłanek RP z całego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem odwiedzonych później biur poselskich w Warszawie.

DCIM100MEDIA

W doręczonych do biur poselskich listach intencyjnych napisano między innymi:

„Papua Zachodnia jest liczącą sobie ponad 420 tys. km2, zachodnią częścią Nowej Gwinei, drugiej co do wielkości wyspy ziemskiego globu. Podobnie jak niepodległa od 1975 roku Papua Nowa Gwinea (wschodnia część wyspy), Papua Zachodnia zgodnie z zamierzeniem zarządzającej tym terytorium administracji holenderskiej i złożonej z rodzimych przedstawicieli regionu, Rady Nowej Gwinei, miała stać się niepodległym krajem po 1961 roku. Jednakże w rezultacie Porozumienia z Nowego Jorku (1962), międzynarodowych nacisków, wojskowej inwazji Indonezji i usankcjonowanego później przez ONZ, a sfingowanego przez rząd Indonezji, Aktu Wolnego Wyboru (1969) została pozbawiona tego prawa. Przez kolejne dziesięciolecia z rąk indonezyjskich sił bezpieczeństwa zginęło co najmniej 120 tysięcy rdzennych mieszkańców Papui Zachodniej, administracja indonezyjska do czasów nam współczesnych represjonuje, także wbrew swym zobowiązaniom międzynarodowym, członków zachodniopapuaskiego ruchu niepodległościowego: łamania praw człowieka, masowe zatrzymania i tortury są procederem powtarzalnym i trwającym do dziś”.

„Mając na uwadze wszystkie powyżej przedstawione fakty, jako lokalni reprezentanci Free West Papua Campaign na Polskę, czyli Kampanii na Rzecz Niepodległości Papui Zachodniej– będącej częścią Free West Papua Campaign (FWPC) z biurami w Oxfordzie, Hadze, Perth i Port Moresby – uznanej za organizację rzeczniczą poszukującą dyplomatycznego poparcia za granicą, przez Narodowy Parlament Papui Zachodniej (PNWP), jedno trzech wielkich stowarzyszeń, które w 2014 roku utworzyły Zjednoczony Ruch Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP) honorowany przez międzyrządową organizację państw Melanezji (Melanesian Spearhead Group) apelujemy do Pana jako Posła Rzeczpospolitej Polskiej o zainteresowanie się losem Papui Zachodniej – krwawiącą raną prawa międzynarodowego i przyjęcie, którejś z zaproponowanej form aktywności na jej rzecz:

– wyrażenie poparcia dla Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej poprzez jej podpisanie, słowne lub pisemne oświadczenie z wyrazami poparcia dla niej lub – co szczególnie polecamy w okresie sierpnia i września br. – poprzez wykonanie własnego  solidarnościowego zdjęcia z napisem #BacktheSwim lub #LetWestPapuaVote;

-wyrażenie słownego lub pisemnego zaniepokojenia stanem praw człowieka w znajdującej się pod administracją indonezyjską Papui Zachodniej;

– dołączenie do Międzynarodowych Parlamentarzystów Papui Zachodniej (IPWP). Międzynarodowi Parlamentarzyści dla Papui Zachodniej [The International Parliamentarians for West Papua (IPWP)] to ponadpartyjna grupa polityków z całego świata, wspierająca samostanowienie narodu Papui Zachodniej, na której swoje podpisy złożyło 105 parlamentarzystów z blisko 20 krajów. https://www.ipwp.org/parliamentarians/

Jeżeli po zapoznaniu się z historycznymi nadużyciami wobec Papui Zachodniej przekonałby się Pan do dołączenia do IPWP, być może jako pierwszy polski parlamentarzysta w historii, oferujemy z naszej strony wszelki instruktaż i rady w tym zakresie. Gdyby w przyszłości natomiast Pańskie dalsze zaangażowanie zainspirowałoby Pana np. do współuczestniczenia w inauguracji Polskiej Parlamentarnej Grupy poparcia dla Papui Zachodniej, nie wykluczamy, że temu wydarzeniu mogłaby towarzyszyć dyplomatyczna wizyta członków ULMWP w Warszawie, także w polskim Sejmie, którzy automatycznie, staliby się zarazem Pańskimi gośćmi.  Już w obecnej dobie Zachodni Papuasi będą Panu dozgonnie wdzięczni za podjęcie najmniejszego aktu solidarności lub wysłanie najmniejszego sygnału dostrzeżenia ich obecnej sytuacji. 15 lipca 2017 roku, Buchtar Tabuni – przewodniczący Parlamentu Narodowego Papui Zachodniej (PNWP) i były więzień polityczny, wysłał wyprzedzające wyrazy wdzięczności: „W imieniu ludu Papui Zachodniej ze wszystkich zakątków Zachodniej Nowej Gwinei przynoszę z głębi serca podziękowanie dla wszystkich przedstawicieli Rządu Polskiego, Parlamentarzystów Polskich jak i Narodu Polskiego, którzy poparli kampanię mająca za cel wsparcie niepodległości Papui Zachodniej. Niechaj solidarność Was wszystkich stanie się częścią historii naszej walki i niechaj będzie w niej upamiętniona na wieki!

Opracowanie: Damian Żuchowski

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Free West Papua Campaign Poland przed Ośrodkiem Informacji ONZ w Warszawie

W przededniu dostarczenia Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej na ręce Sekretarza Generalnego ONZ, Antonio Guterresa w ramach akcji #BackTheSwim a także tuż przed 55. rocznicą podpisania Porozumienia w Nowym Jorku (15 sierpień 1962 roku) członkowie polskiego oddziału Free West Papua Campaign Poland pojawili się przed siedzibą Ośrodka Informacji ONZ w Warszawie (UNIC Warsaw), aby wręczyć list intencyjny, w którym poinformowali o przebiegu i założeniach Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej, która 29 sierpnia 2017 roku zostanie przekazana na ręce Sekretarza Generalnego ONZ, Antonio Guterresa.

W treści listu intencyjnego wręczonego tego dnia na ręce Marioli Ratschki, pełniącej funkcję Specjalisty ds. Informacji Publicznej w UNIC Warsaw czytamy: „W związku z Globalną Petycją dla Papui Zachodniej, która zostanie dostarczona do siedziby ONZ w Genewie na przełomie lipca i sierpnia 2017 roku polska grupa Free West Papua Campaign Poland, afiliowana przy Free West Papua Campaign, organizatora petycji, wzięła udział w szeregu działań – również informacyjnych – wspierających tę misję. Jako przedstawiciele Free West Papua Campaign Poland złożyliśmy w tym okresie wizytę w biurze Ośrodka Informacji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Warszawie (UNIC Warsaw) starając się udzielić Państwu bezpośrednich informacji na temat treści petycji, a także zaprezentować szerszą perspektywę problemu, która skłoniła Zachodnich Papuasów do poszukiwania interwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych”.

Podczas krótkiego spotkania przed siedzibą UNIC Warsaw przy ul. Pięknej w Warszawie, członkowie Free West Papua Campaign Poland, Rafał Szymborski i Damian Żuchowski, w krótkich oświadczeniach wygłoszonych w językach bahasa indonesia i polskim zwrócili uwagę na bezpośredni związek Organizacji Narodów Zjednoczonych z dwoma aktami prawnymi – Porozumieniem z Nowego Jorku i Aktem Wolnego Wyboru (PEPERA) – które przesądziły o obecnym statusie Papui Zachodniej.

Podobnie jak niepodległa od 1975 roku Papua Nowa Gwinea (wschodnia część Nowej Gwinei), Papua Zachodnia (jej zachodnia część) zgodnie z zamierzeniem zarządzającej tym terytorium administracji holenderskiej i złożonej z rodzimych przedstawicieli regionu, Rady Nowej Gwinei, miała stać się niepodległym krajem po 1961 roku; z dużą dozą przewidywalności około 1970 roku. Jednakże w rezultacie Porozumienia z Nowego Jorku (1962) z którego Zachodni Papuasi zostali wyłączeni kontrola nad Papuą Zachodnią została przekazana Indonezji. Porozumienie z Nowego Jorku było prawnym rezultatem nacisków wywartych przez rząd Indonezji i wspierającą go administrację Stanów Zjednoczonych, na stronę holenderską, która ustąpiła ze swoich dekolonizacyjnych prerogatyw, wobec imperialnych żądań Dżakarty i geopolitycznych wizji administracji Johna Kennedy’ego. Kontrolę nad Papuą Zachodnią, wbrew zdaniu rdzennych mieszkańców Nowej Gwinei, przekazano Indonezji.

Odbyło się to za pośrednictwem Tymczasowej Władzy Wykonawczej ONZ (UNTEA), która przez kilka miesięcy, do 1 maja 1963 roku sprawowała administrację nad Papuą Zachodnią – było to po raz pierwszy w historii gdy misji ONZ nadano władzę wykonawczą nad jakimś terytorium. Szef UNTEA, Djalal Abdoh i towarzyszący mu oddział 1500 pakistańskich żołnierzy pod flagą ONZ, nie pełnił funkcji rozjemczej,  po prostu przygotowywał Zachodnich Papuasów do tymczasowego scedowania ich terytorium na rzecz strony indonezyjskiej. Co znamienne, już podczas tego kilkumiesięcznego okresu przejściowego UNTEA, współuczestniczyła w prawnym ograniczaniu praw Zachodnich Papuasów do wolnego demonstrowania swoich poglądów i przekonań.

Organizacja Narodów Zjednoczonych była również zaangażowana w zorganizowany sześć lat później w Papui Zachodniej, Akt Wolnego Wyboru (PEPERA). PEPERA to zawarte w treści Porozumienia z Nowego Jorku zobowiązanie nałożone na stronę indonezyjską, zmuszające ją po okresie kontrolnym nad Zachodnią Nową Gwineą, do przeprowadzenia plebiscytu, w którym Zachodni Papuasi sami mieli zadecydować, czy pragną utworzenia niepodległego państwa zachodniopapuaskiego, czy wolą zostać trwale włączeni w skład państwa indonezyjskiego. Akt ten odbył się przy złamaniu międzynarodowych standardów w tym zakresie. Indonezyjski rząd generała Suharto odrzucił zasadę „jeden człowiek – jeden głos” pozbawiając blisko milion Zachodnich Papuasów prawa głosu, w zamian wybierając 1025 elektorów, którzy wcześniej zastraszeni lub odpowiednio poinstruowani zagłosowali zgodnie z imperialnym dogmatem nacjonalistów indonezyjskich – czyli za aneksją Papui Zachodniej. Przebieg tego procesu obserwował Ortiz Sanz, specjalny wysłannik ONZ do Papui Zachodniej, który stanął na czele sformowanego specjalnie na tę okazję, oenzetowskiego personelu złożonego z zaledwie 25 osób. Choć podobnie, tak jak inni zagraniczni dyplomaci, przyznawał on, że zdecydowana większość Zachodnich Papuasów chciała niezależności, oficjalnie nie zgłosił  poważniejszych zastrzeżeń, co do przebiegu PEPERA, otwierając drogę do przypieczętowania tej procedury przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Ortiz Sanz postąpił tak, chociaż był świadomy, że w okresie poprzedzającym Akt Wolnego Wyboru indonezyjskie wojsko prowadziło ciężką kampanię militarną i policyjną wobec zachodniopapuaskich niepodległościowców i zwolenników wolności słowa.

Tak więc ostatecznie w wyniku międzynarodowych nacisków, wojskowej inwazji Indonezji i usankcjonowanego później przez ONZ, a sfingowanego przez rząd Indonezji, Aktu Wolnego Wyboru (1969), Papua Zachodnia została pozbawiona prawa do samostanowienia. Przez kolejne dziesięciolecia z rąk indonezyjskich sił bezpieczeństwa zginęło co najmniej 120 tysięcy rdzennych mieszkańców Papui Zachodniej.  Administracja indonezyjska do czasów nam współczesnych, także wbrew swym zobowiązaniom międzynarodowym (Międzynarodowy Pakiet Praw Prawnych i Obywatelskich), represjonuje członków zachodniopapuaskiego ruchu niepodległościowego: łamanie praw człowieka, masowe zatrzymania i tortury są procederem trwającym do dziś i powtarzalnym.

Globalna Petycja dla Papui Zachodniej, która 29 sierpnia 2017 roku zostanie przekazana na ręce Sekretarza Generalnego ONZ jest więc swoistym zaproszeniem do przeglądu statusu Papui Zachodniej w programie ONZ ds. dekolonizacji, a także okazją do zmazania historycznych win, zaniechań i nadużyć przez samą Organizację Narodów Zjednoczonych.

Opracowanie: Damian Żuchowski

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Czwarta edycja Punk Fest Papua Merdeka w Niecieplinie (29.07.2017)

29 lipca 2017 roku odbyła się czwarta edycja festiwalu punk-rockowego „Punk Fest Papua Merdeka”. Festiwal organizowany tradycyjnie w środku lata w Niecieplinie to już stała w polskim kalendarzu koncertów punk-rockowych oraz w szerszym krajobrazie kontrkulturowym naszego kraju. Tym, co wyróżnia pośród nich imprezę organizowaną w niewielkiej wsi pod Garwolinem to leżąca u jego podwalin idea solidarności z mieszkańcami Papui Zachodniej oraz nagłośnienia przypadków łamania praw człowieka w tym regionie przez administrację i siły bezpieczeństwa Indonezji, która jak podkreślają osoby zgromadzone wokół koncertu, zważywszy na złamanie międzynarodowych standardów ds. dekolonizacji, okupuje Papuę Zachodnią.

Wydarzenie zainicjowane zostało przez członków lokalnej punk/rockowej kapeli Bunt oraz Rafała Szymborskiego, koordynatora Free West Papua Campaign Poland – polskiej gałęzi organizacji, której oficjalna inauguracja nastąpiła w trakcie drugiej edycji festiwalu „Papua Merdeka”. Wymieniając osoby związane z koncertem trudno byłoby pominąć jego gospodarza, Marka Saganka.

Ostatnia sobota lipca przywitała uczestników festiwalu ciepłą i słoneczną pogodą, towarzyszący wieczornym i nocnym akordom wydarzenia chłód skutecznie rozpraszało natomiast duże ognisko przygotowane przez jego organizatorów. Ci ostatni, dbając o różnorodność repertuaru, jak co roku zaprosili kapele reprezentujące różne nurty muzyki punkowej, w tym Punk Rock, Hardcore Punk, SKA czy Street Punk.

W trakcie otwarcia festiwalu członkowie Free West Papua Campaign Poland wygłosili krótkie przemówienia w trakcie, których opowiedzieli o złożach Grasberg eksploatowanych przez Freeport McMoran – głównym gospodarczym powodzie kolonizacji Papui Zachodniej przez Indonezję; wygłosili anegdotę dotyczącą gwiazdy umiejscowionej we fladze Papui Zachodniej i przede wszystkim poinformowali o najważniejszej tegorocznej międzynarodowej akcji, którą będzie dostarczenie Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej na ręce Antonio Guterresa Sekretarza Generalnego ONZ w Genewie. Na scenie pojawili się również gospodarze i organizatorzy festiwalu, bez których zaangażowania i poświęcenia tak silny przekaz solidarnościowy z Papuą Zachodnią, jakim jest cykliczny festiwal w Niecieplinie, nie mógłby popłynąć. Na koniec odczytano przesłanie dla uczestników festiwalu od reprezentantów narodu Papui Zachodniej: Orideka Apa (Free West Papua Campaign Nederland / Mambesak) oraz Buchtara Tabuniego (Parlament Narodowy Papui Zachodniej – PNWP).

Po oficjalnych przemowach, festiwal swoim występem otworzył  zespół Bunt, bez którego talentu, otwartości, kunsztu organizacyjnego, determinacji i wrażliwości na los mieszkańców Melanezji, tak silny głos na rzecz Papui Zachodniej w Polsce nie mógłby wybrzmieć..

Zaraz po nim na scenie pojawił się litewski zespół Madżestix, który w szerokim składzie przyjechał na wydarzenie prosto z Wilna. Grono zagranicznych kapel, obecnych tego dnia na niecieplińskiej scenie wraz z Litwinami współtworzył „Cios” – ukraiński band z Chmielnickiego. Obok nich około garwolińska publiczność cieszyła się występami „Dzień po Dniu” z Lublina, Ansy z Ciechanowa, Orhodoxu z Dębicy oraz wyróżniającej się relatywnie najdłuższym stażem na scenie Prokuratury z Mikołowa. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie usłyszeliśmy zespołu Skadyktator. Warszawska grupa zrezygnowała z udziału w feście po kontuzji odniesionej przez jej perkusistę.

Koncert, rozpoczął się z pewnym opóźnieniem, ciesząc się stosunkowo dużą frekwencją. Liczbę ponad 150 uczestników uznać należy za wysoką, jak podkreślają jego organizatorzy była ona niższa tylko od  tej zgromadzonej podczas drugiej edycji festiwalu z 2015 roku. Podobnie jak zespoły występujące na scenie, tak i zgromadzona publika nie pochodziła wyłącznie z powiatu garwolińskiego. Białystok, Lublin, Rzeszów, Tarnobrzeg czy nawet czeskie Brno, to tylko niektóre miejscowości, skąd przyjechali uczestnicy  by cieszyć się muzyką w pobliżu wijącej się na tym odcinku rzeki Wilgi. Koncertowi towarzyszyło, jak zwykle doskonałe zaplecze; każdy z uczestników otrzymał możliwość rozbicia namiotu i pozostania do następnego dnia. W trakcie koncertu otwarty był także punkt z wegetariańską żywnością, której obsada to wolontariusze pomagający za pośrednictwem garnka i kuchennego noża potrzebującym zwierzętom. Czwarta edycja festiwalu Papua Merdeka potwierdziła, że jest to inicjatywa wciąż młoda, rozwijająca się i posiadająca szerokie perspektywy rozwoju. W tym roku przewodni nurt festiwalu jakim są ciężkie brzmienia gitar uzupełniały inicjatywy towarzyszące: pokaz puszczania baniek przez Rafała Matykę, a także mały recital tradycyjnej muzyki skrzypcowej z najbliższego regionu, zaprezentowany przy ognisku przez Kubę Olszewskiego.

Festiwal „Punk Fest Papua Merdeka” pomimo, że organizowany jest na mazowieckiej prowincji, posiada nie tylko w pełni zagraniczną obsadę, ale i międzynarodowy rozgłos. Cykliczny festiwal w Polsce, znany jest doskonale środowisku Zachodnich Papuasów mieszkających w Europie, a także organizatorom podobnych inicjatyw solidarnościowych w Holandii, Wielkiej Brytanii i Australii. Jego przesłanie dociera także do Nowej Gwinei. Warto pamiętać, że ponadto tylko w październiku 2016 roku, członkowie zespołu Bunt wzięli udział w holenderskiej odsłonie pierwszego globalnego koncertu „Rockin for West Papua”.

Podczas czwartej edycji festiwalu „Punk Fest Papua Merdeka” zwrócono szczególnie uwagę na największą międzynarodową inicjatywę Zachodnich Papuasów w 2017 roku – Swim for West Papua. 24 stycznia 2017 roku w Pałacu Westminsterskim odbyła się inauguracja petycji adresowanej do Sekretarza Generalnego ONZ w sprawie referendum niepodległościowego pod międzynarodowym nadzorem dla Papui Zachodniej, a także wysłania do Papui Zachodniej Specjalnego Wysłannika ONZ, którego zadaniem byłoby zbadanie zarzutów związanych z łamaniem prawa człowieka w tym regionie. Petycja znajduje się pod tym adresem: bit.ly/swimforwestpapua

DCIM100MEDIA

Uczestnicy koncertu tłumnie składali swoje sygnatury pod ręcznie podpisywaną formą dokładniej tej samej petycji, świadomi, że za dokładnie miesiąc zostaną one przekazane na ręce Sekretarza Generalnego ONZ w gronie ponad 150 tysięcy innych podpisów z całego świata.

W festiwalu wziął udział podróżnik i autor bloga „Od Tarnobrzegu po Bangladesz”, Bartłomiej Kobyliński, który w relacji z koncertu napisał: „Jestem przekonany, że festiwal odniósł sukces. Zdecydowanie wspieram takie formy działań, gdzie robienie czegoś dobrego i pożytecznego, jak zbieranie środków przeznaczonych na wsparcie Papui Zachodniej, połączone jest z dobrą zabawą. Pomysłodawcom i organizatorom należą się nie tylko podziękowania, ale i oklaski. Po raz kolejny pokazali, że wspieranie innych to nie tylko Bono, koncerty Live Aid, Greenpeace i Amnesty. Jeśli naprawdę się tego chce, wystarczy trochę pomysłowości, zaangażowania i wiary, a się udaje. I nie trzeba mieszkać w Warszawie, Wrocławiu, czy Gdańsku”.

Pozytywne wrażenia czwarta edycja festiwalu „Papua Merdeka” wywarła także wśród kapel-uczestników tegorocznej edycji festiwalu. „W imieniu ANSA dziękujemy serdecznie za zaproszenie i naprawdę miłą gościnę, miło było dla Was zagrać… Papua Merdeka ma naprawdę potencjał i myślę, że z roku na rok ten fest będzie się rozrastał. Pozdrowienia dla kapel z którymi mieliśmy okazję zagrać, dla mnie odkryciem wieczoru było Dzień Po Dniu, naprawdę świetny set i dobre granie” – napisał później Łukasz Mrówa, członek zespołu z Ciechanowa. Równie entuzjastyczny ton zawarła „Prokuratura” w swoim po koncertowym przesłaniu: „Dziękujemy za kapitalne przyjęcie 🙂 cały festiwal zorganizowany świetnie – szkoda, że nie mogliśmy zostać do końca, ale niestety robota nie pozwoliła 😦 do zobaczenia znowu”!

KOŃCOWE OŚWIADCZENIE ORGANIZATORÓW KONCERTU

Festiwal „Papua Merdeka Fest vol 4” udał się znakomicie! Dopisała pogoda, ale podziękowania należą się przede wszystkim artystom, którzy mają odwagę i inicjatywę by co roku angażować się sprawę łamania praw człowieka w Papui Zachodniej i wesprzeć walkę Papuasów o wolność twórczością artystyczną, po drugie lokalnej społeczności, która przyczyniła się do stworzenia przyjaznej atmosfery poprzez swą otwartość na ideę oraz ludzi, którzy przybywają z całej Polski jak i zagranicy na to niezwykłe wydarzenie! No i po trzecie Podziękowania się należą uczestnikom festiwalu, którzy swą odpowiedzialną postawą, samodyscypliną i dojrzałością sprawili, że bawiliśmy się w pokojowej ,bezkonfliktowej atmosferze! Te oto podziękowania składa zespół „Bunt” oraz FWPC Poland !!!
Salam Hormat! Perjuangan jalan terus! Lawan!

ŹRÓDŁA: Free West Papua Campaign Poland, Pawelet.pl, Punk Fest Papua Merdeka, Lokalna Prasa w Garwolinie, Od Tarnobrzegu po Bangladesz

Relacje z występów pozostałych zespołów zostaną dołączone do tego artykułu, jak tylko będą dostępne w sieci..

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Ofiara śmiertelna i ranni po akcji BRIMOB w Deiyai

17 zachodniopapuaskich cywilów, w tym siedmioro dzieci, zostało rannych w wyniku ostrzału dokonanego przez indonezyjskich sił bezpieczeństwa. Marius Pigai, jeden z postrzelonych, zmarł na miejscu. 6 leży w szpitale w Paniai na intensywnej terapii, kolejna trójka jest leczona w Deiyai, szóstka z ranionych dzieci czuje się już nieco lepiej i dochodzi do pełni sił w domu pod opieką własnych rodzin.

Deiyai

Świadkowie wydarzenia opisują, że wszystko zaczęło się od kąpieli grupy przyjaciół w rzece Oneibo; nie dla wszystkich ta chwila relaksu skończyła się dobrze, jeden z nich 24-letni Ravianus Douw zaczął tonąć i został uratowany przez lokalnych mieszkańców. Potrzebował pilnej pomocy lekarskiej.

Jego przyjaciele zwrócili się o pomoc do firmy Putra Dewa Paniai, pracującej przy rozbudowie mostu. Liczyli na możliwość skorzystania z samochodu zaparkowanego w pobliżu wypadku, by jak najszybciej przetransportować rannego do szpitala. Osoby zatrudnione w przedsiębiorstwie zignorowały prośbę i poszukujący pomocy przez następne 5 godzin musieli pokonać 10 km, by wreszcie znaleźć samochód, który zabrał Ravianusa do szpitala. Było jednak już za późno: poszkodowany w drodze do szpitala zmarł.

Rodzina i krewni zmarłego byli oburzeni postawą robotników, przekonani, że gdyby pomogli rannemu mężczyźnie, ten by przeżył. Grupa oburzonych pomaszerowała w kierunku mostu w Deiyai aby zademonstrować swoje oburzenie.

W ciągu kolejnej godziny, na miejsce przybyli członkowie mobilnych brygad policji BRIMOB, a także oficerowie armii, którzy natychmiast zaczęli strzelać do zgromadzonych. Lokalny inspektor policji, Rafli Amar, utrzymywał później, że była to uzasadniona reakcja, będąca odpowiedzią na zniszczenie obozu firmy. Innego zdania są zachodniopapuascy świadkowie wydarzenia, którzy utrzymują, że policjanci przybyli na miejsce strzelając na oślep pod wpływem amoku, który nazwali „szałem” sił bezpieczeństwa. Free West Papua Campaign przypomina, że ostrzeliwanie nieuzbrojonych demonstrantów jest charakterystycznym przejawem okrucieństwa dokonywanym w Papui Zachodniej w świetle prawa przez indonezyjskie siły bezpieczeństwa. Indonezyjskie wojsko i policja, mogą działać i bezkarnie nadużywać siły w Papui Zachodniej – obszarze okupowanym przez Dżakartę i traktowanym nader często jak kolonia.

Dla Free West Papua Campaign notatkę opracował Damian Żuchowski

 

Opublikowano Wiadomości i Newsy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Sierpniowa akcja studentów zachodniopapuaskich w Manado

Front Ludowy Indonezji (FRI-Front Rakyat Indonesia) wraz z młodzieżą papuaską utworzył sojusz walczący o wyzwolenie Papui Zachodniej  (FRI-West Papua), który w porozumieniu z przywódcami organizacji młodzieżowej skupiającej studentów z regionów centralnych Indonezji i górskich Papui Zachodniej (Dewan Pimpinan Wilayah Tengah – Asosiasi Mahasiwa Pegunungan Tengah Papua-AMPTPI) zorganizował dnia 08.08.2017 w Manado (Sulawesi Północne) pokojową demonstrację pod hasłami pokoju i sprawiedliwości w Papui Zachodniej.

Manado sierp 2

Tą drugą frakcję reprezentowały liczne „gałęzie” studentów papuaskich uczących się w różnych miastach Sulawesi: Dewan Pimpinan Cabang – Asiosiasi Mahasiswa Pegunungan Tengah Gorontalo, DPC – AMPTPI Makassar, DPC – AMPTPI Manado, DPC – AMPTPI-Tomohon, DPC – AMPTPI-Tondano.

Manado sierp 3

Setki demonstrantów zebrały się pod kampusem uniwersyteckim Ashrama Cenderawasih V Manado by potem podzielić się na trzy grupy, które jako miejsca wystąpień publicznych wybrały odrębne punkty na głównych ulicach wokół kampusu. Punkty te to: Biuro Rektoratu Uniwersytetu Samratulangi (UNSRAT), drugi to Pomnik Bohatera Simona Bolivara, trzecim budynkiem pod który zorganizowano zgromadzenie była Rada Ludowa Regionu Sulawesi Północnego (DPRD SUlut –  Dewan Perwakilan Rakyat Daerah Sulawesi Utara).

Manado sierp 4

Akcja była koordynowana przez reprezentantów młodzieży papuaskiej: Ansela Chambu oraz Efera Lokobala.

Oto oświadczenie Młodzieży Papuaskiej:

„Młodzież papuaska zdecydowanie protestuje przeciwko łamaniu Praw Człowieka w  Papui Zachodniej, odrzuca projekty nowych podziałów administracyjnych i tworzenia nowych prowincji, regencji oraz dystryktów (Pemekaran Wilayah Baru), sprzeciwia się nielegalnemu wydobyciu złota i miedzi przez zagraniczne spółki oraz nielegalnej wycince drzew, a także górnictwu naftowemu i gazownictwu. Zdecydowanie odrzuca powstawanie nowych posterunków MAKO-BRIMOB  w całej Papui Zachodniej, ponieważ BRIMOB łamie prawa człowieka tak jak to miało miejsce 01.08.2017 w Deiyai. Winni tych czynów powinni być sprawiedliwie osądzeni przez niezawisły sąd tak jak wszyscy pozostali, którzy dopuścili się zbrodni ludobójstwa od czasu aneksji i okupacji Papui Zachodniej czyli od roku 1961 aż po dzień dzisiejszy”.

Manado sierp 6

Koordynator protestu Erif Lokobal powiedział w czasie przemowy, że TNI-Polri powinno natychmiast zostać wycofane z Papui Zachodniej ponieważ obecność tych formacji rujnuje pokój w Zachodniej Nowej Gwinei. „Żywym przykładem są wydarzenia w Deiyai i dlatego pytamy ludzi, którzy dokonali tej zbrodni o przyczynę zabójstwa dwóch osób i ciężkiego ranienia 16 innych. Pytamy zbrodniarzy o to, co na ten temat mówi indonezyjska konstytucja (UUD) i ponadto podkreślamy, że obecność wojska niszczy wartości jakim tradycyjne społeczności Papui Zachodniej hołdują. Odrzucamy ekspansję MAKO-BRIMOB od Sorong do Merauke bo to co rząd NKRI określa jako rozwój nam przynosi jedynie niepokój i cierpienie, podczas gdy w tym samym czasie zagraniczne kompanie dokonują rabunkowej eksploatacji zasobów tej ziemi rujnując nasze lasy i rzeki. Odrzucamy wszelkie rządowe programy rozwoju we wszelkim kształcie ponieważ nie przynoszą one dobrobytu naszemu ludowi i to widać jasno od początku okresu, gdy Papua Zachodnia została silnie włączona do NKRI” – mówił dalej Eirf Lokobal.

Manado sierp 7

Zamykając przemówienie pod budynkiem  DPRD Sulut Atines Wonda powiedział, że obecność struktur indonezyjskiego państwa stanowi zarzewie krwawego konfliktu w Papui Zachodniej i że jedynym rozwiązaniem jest referendum wdrożone na drodze mechanizmów prawa międzynarodowego. Rząd Republiki Indonezji (RI) jest winien naruszeń praw człowieka i to trwa od roku 1961, ponieważ aparat represji jest szczególnie brutalny wobec ludności cywilnej. Naród Papui Zachodniej pragnie bezpiecznego życia w pokoju a nie pod uciskiem wojska i kapitalistów. Wyraził przekonanie, że wszelki ucisk w postaci zabójstw, tortur i wywłaszczeń musi znaleźć finał w ostatecznym wyzwoleniu się jego kraju. W ten tylko sposób może zostać zrealizowany cel, którym jest cieszenie się przez naród bogactwami tej ziemi. Wonda podkreślił :”Papua to my! To realni ludzie! Nie chcemy być zastraszani przez rząd RI oraz aparat ucisku jaki działa na jego usługach! Skoro człowiek potrzebuje tlenu do oddychania to potrzebuje go każdy człowiek, także ten biedny i żyjący skromnie jak rolnik, czy myśliwy …nie tylko elita! Tak jak powietrza do oddychania potrzebujemy demokracji, a nie może ona być wdrożona,t am gdzie jest fałsz! Odrzucamy ekspansję militarną w Papui Zachodniej, rozwój infrastruktury, który rujnuje tryb życia tradycyjnych społeczności, rozbudowę posterunków MAKO BRIMOB, które są siłami bezpieczeństwa jedynie nominalnie, bo faktycznie używają broni przeciwko narodowi. Papua będzie wolna i spełnią się sny o prawdziwym socjalizmie”!

Manado sierp 8

Wystąpienie Atinusa Wondy zostało również wysłuchane przez przywódców DPRD SULUT (Wakil Ketua DPRD SULUT): Wennego Lumentuta oraz (będącego także głową Kesbangpol ) Stevena Liova. Po jego zakończeniu młodzież biorąca udział w demonstracji udała się na naradę do kampusu Asrama Cenderawasih V Manado w celu oszacowania bilansu akcji .

Tłumaczenie i Opracowanie: Rafał Szymborski

ŹRÓDŁA:

Mahasiswa Papua di Sulut Serukan Referendum http://www.indopostmanado.com/2017/08/09/mahasiswa-papua-di-sulut-serukan-referendum/

Przeprowadzone Dialogi

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Chronologia represji wobec aktywistów KNPB Nabire w dniach 1-5 lipiec 2017

Indonezyjscy funkcjonariusze w dniach 30 czerwiec- 6 lipiec 2017 roku zatrzymali wielu zachodniopapuaskich działaczy niepodległościowych i ich sympatyków; dopuszczając się wobec nich następnie pobić i tortur. Ciało Koordynujące Komitetu Narodowego Papui Zachodniej (BP KNPB – Badan Pengurus Komite Nasional Papua Barat) w Nabire donosi o represjach w postaci aresztowań i pobicia członków KNPB Nabire  przez miejscowych funkcjonariuszy policji dniach 1-5 lipiec 2017.

W informacji prasowej udzielonej dla majalahbeko.com, BP KNPB Nabire pisze, o trzech aktywistach nadal przetrzymywanych na komisariacie policji z Nabire.

KNPB 1

Pierwszy z nich został zatrzymany przy okazji rozdawania ulotek z okazji rocznicy 1 lipca, a dwóch pozostałych aresztowano za okupację posterunku w Nabire podczas, której domagali się uwolnienia wspomnianego aktywisty. 28 innych aktywistów KNPB podczas tego zajścia zostało pobitych.

KNPB 2

Oto chronologia wydarzeń:

W czwartek 30 czerwca 2017 aktywiści KNPB Nabire postanowili przeprowadzić kampanię rozdawania ulotek z okazji 1 lipca 1971 roku, daty Proklamacji Niepodległości Papui Zachodniej. W ulotkach zawarto treść wyjaśniającą jakie znaczenie dla Zachodnich Papuasów ma ta data [1].

W sobotę 1 lipca 2017 o godzinie 8.15 czasu indonezyjskiego członkowie KNPB spotkali się w sekretariacie KNPB Nabire – „Wespa”. Zadecydowali wtedy, że będą rozdawać ulotki na głównej ulicy miasta (Jalan Raya).

O godzinie 9.20 wszyscy działacze KNPB wyszli z „Wespy” i rozpoczęli rozdawanie ulotek. O godzinie 13.30 członkowie KNPB zameldowali się w „Wespie”  i skonstatowali, że akcja przebiegła spokojnie, jednakże stwierdzili, że Yanto Waine nie wrócił z nimi do siedziby KNPB Nabire.

knpb 4

W poniedziałek 3 lipca 2017 dotarła do nich wiadomość, że prawdopodobnie Yanto Waine został aresztowany podczas rozdawania ulotek na Jalan Medan. Następnego dnia nad ranem aktywiści KNPB zażądali od dowódcy policji w Nabire (AKBK Sony Sanjaya – Kapolres Nabire) Sony’ego Sanjaya natychmiastowego uwolnienia Yanto Waine. Na czele delegacji, która zażądała zwolnienia przetrzymywanego działacza znajdował się Andi Ekapiya Yeimo – koordynator okupacji posterunki policji w Nabire. Obok niego wśród uczestników okupacji posterunku znaleźli się następujący członkowie KNPB: Samuel Kobepa, Martnus Goo (poniżej na zdjęciu), Henok Tebai, Selpianus Woge, Yeki Pigai, Jhon Degei, Piles Degei, Apelian Tebai, Hiskia Pigai, Stevanus Pigai, Aten Agapa, Orisan Makai, Januariu Pigai, Yabres Anuow, Stevanus Woge, Mesak Yatipai, Amoye Tebai, Fincesia Gobai, Belandina Gobai, Amelia Tatago, Yanuarius Douw, Ria Gobai, Ola Gobai, Frans Bunai, Augus Pigai (A), Augus Pigai (B), Kristina Yeimo, Abimelek Muyapa i Sabinus Muyapa.

Martinus Goo

O godzinie 12.30 wyżej wymienieni aktywiści KNPB pojawili się przed komisariatem policji w Nabire. O 12.50 rozpoczęli negocjacje policjantami w sprawie uwolnienia Yanto Weine, przetrzymywanego w izolacji już od czterech dni.

KNPB 3

Policjanci wyjaśnili, że zatrzymali go za rozdawanie ulotek. Zirytowani biernym oporem delegacji KNBP, której członkowie pozostali w komisariacie o godzinie 15.00 funkcjonariusze policji pobili ich kijami ratanowymi oraz gumowymi pałkami. Podczas tych zajść Andi Ekapiya i Samuel Kobepa zostali zatrzymani, a 28 pozostałych uciekło z terenu posterunku w kierunku głównej ulicy – Jalan Raya, nie mając żadnych informacji o tym co stało się z zatrzymanymi Andim i Samuelem.

Po zastosowaniu środków przymusu, pobiciu i ucieczce, 28 członków KNPB Nabire ponownie podjęło decyzję o powrocie pod komisariat. Policjanci zagwarantowali, że uwolnią Andiego, Samuela i Yanta w południe 5 lipca 2017 roku. Wtedy jeden z członków KNPB powiedział: „Jeśli oni nie wrócą do nas to KNPB nadal będzie okupować komisariat, to wrócimy tu ponownie!”. „To zależy – jeśli chcesz przyjdź sam, a jeśli chcesz zabierz ze sobą resztę! Twoja sprawa!” – odrzekł reprezentant strony policji.

Po tej wymianie zdań o godzinie 17.00 28 członków KNPB wróciło do „Wespy”. Andy, Yanto i Samuel nadal przebywają w areszcie na komisariacie policji w Nabire.

Aktualizacja. Dalszy bieg wypadków

Według raportów jakie dotarły do Free West Papua Campaign, wiadomości opublikowanych na łamach Tabloid Jubi i Pacific Media Watch w dniach 30 czerwiec – 6 lipiec 2017 roku w Papui Zachodniej aresztowano 150 osób, a wielu z nich doświadczyło tortur lub pobić. Po zwolnieniu Yanto Waine około 150 Zachodnich Papuasów pomaszerowało w kierunku indonezyjskiego posterunku policji w Nabire, aby wezwać do uwolnienia pozostałych zatrzymanych. Wśród więzionych było przynajmniej dziewięć osób nieletnich. Podobnie jak wcześniejsi demonstranci doświadczyli oni wkrótce szykan, gróźb, pobić i tortur.

Wśród nich znaleźli się:

Herman Kudiai – uderzony w lewie ramię i głowę rattanem, uderzony w głowę pistoletem.

Herman Kudiai

Icepi Kogopa – uderzony w lewę ramię i głowę rattanem, kopany po nogach.

Icepi Kogopa

Agus Kayame – bity bronią po prawym kolaniem a także  rattanem po całym ciele

Agus kayame

Kaliminus Magai – Kopany, bity bronią po plecach

Kaliminus Magai

Arson Kiwak – uderzony w ramię, kopnięty w głowę i w prawą rękę

Arson Kiwak

Neptunus Newegau – jego prawa ręka krwawiła i opuchła po pobiciu pistoletem, bito go po głowie rattanem

Neptunus Newegau

Agus Kallah – Kopany i bity rattanem od szyi po ramiona

Agus Kallah

Free West Papua Campaign w pełni potępia te nielegalne, masowe aresztowania i zatrzymania pokojowych demonstrantów w Papui Zachodniej. Brutalne tortury Zachodnich Papuasów ilustrują praktyki towarzyszące nielegalnej okupacji indonezyjskiej; tortury państwowe mają charakter endemiczny, są systematyczne i szeroko rozpowszechnione. „Apelujemy do Amnesty International i Human Rights Watch oraz wszystkich kierunkowych organizacji praw człowieka, aby przyłączyli się do Zachodnich Papuasów, wzywając do pełnego i bezstronnego dochodzenia”. Free West Papua Campaign domaga się sprawiedliwości dla ofiar i zapewnienia, że takie nadużycia się już nigdy nie powtórzą.

Tłumaczenie: Rafał Szymborski
Redakcja: Rafał Szymborski i Damian Żuchowski

Źródła oryginalne:

Ini Kronologis Represif Terhadap Aktivis KNPB Nabire 1-5 Juli 2017 http://www.majalahbeko.com/2017/07/ini-kronologis-represif-terhadap.html?m=1

Around 150 West Papuan people in Nabire arrested, including children. Many tortured. https://www.freewestpapua.org/2017/07/08/around-150-west-papuan-people-arrested-including-children-many-of-them-tortured-by-indonesian-police-in-nabire/

150 reported arrested in new West Papua crackdown on activists https://asiapacificreport.nz/2017/07/10/150-reported-arrested-in-new-west-papua-crackdown-on-activists/

PRZYPIS:

[1] 1 lipca 1971 roku to data Deklaracji Niepodległości Republiki Papui Zachodnia ogłoszona przez Organizację Wolnej Papui (OPM) w porozumieniu między wojskowymi przywódcami organizacji Papui Zachodniej i poparciu dyplomatycznego środowiska działającego za granicą. Głównymi sygnatariuszami deklaracji byli  Seth Yaphet Rumkorem oraz Jacob Prai. Inni sygnatariusze Deklaracji to B.M Tanggahma,  F.T.J. Jufuway,  D. Maury, H. Womsiwor,  D. Kereway i  S.T. Tan. Poparł ją również Nicholaas Jouwe. Deklaracja była odpowiedzią na pacyfikację zachodniopapuaskich dążeń niepodległościowych poprzez międzynarodowe zatwierdzenie tzw. Aktu Wolnego Wyboru, które utwierdziło indonezyjską okupację Papui Zachodniej.

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Królestwo Tonga przykładem dla Polski – Kwestia Papui Zachodniej

W 1939 roku kiedy aparat polityczny i militarny nazistowskich Niemiec rozpoczął kampanię wrześniową przeciw Polsce, pieśniarz Maurice Chevalier parafrazując słynną wypowiedź francuskiego polityka, Marcela Deata, późniejszego kolaboranta rządu Vichy, śpiewał niebawem, że „nie będziemy umierać za Gdańsk”. W tym samym czasie, dokładnie na drugim końcu świata, polinezyjskie państwo Królestwo Tonga, na wieść o wybuchu wojny i inwazji na Polskę, jako jedne z pierwszych wypowiedziało wojnę Niemcom, a tongijskie społeczeństwo rozpoczęło zbiórkę pieniędzy które zakończyło się zakupem dwóch myśliwców Spitfire. Mimo odległości dzielących wtedy Królestwo Tonga od Polski, odległości w sensie mentalnym, jak się wydaje, większych niż te obecne, mieszkańcy tego polinezyjskiego kraju dali świadectwo solidarności i wierności zasadom.

podsumowanie-1

Obecnie, w dobie politycznego status quo w Papui Zachodniej i ciszy dyplomatycznej nad Papuą Zachodnią utrzymywanej przez największe Państwa zrzeszone w ONZ, Królestwo Tonga nawiązuje do tych solidarnościowych tradycji, stojąc na czele koalicji państw Pacyfiku zabiegających o ponowne podniesienie problemu Papui Zachodniej. W 2016 roku premier Królestwa Tonga, Samuel Akilisi Pohiva na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku powiedział: „Prawie pół wieku temu, kiedy byłem młodym człowiekiem, uczyłem się, jak wielu innych w moim regionie, że to co zrobiono Zachodnim Papuasom było złe. A nie jestem młodym mężczyzną”. Z geopolitycznej perspektywy „rdzenia” za jakie uchodzą choćby kraje Zachodniej Europy, przedstawiciele peryferyjnego gospodarczo, geograficznie i politycznie państwa raz jeszcze dali świadectwo uniwersalności zasad i niezbywalności prawa międzynarodowego, których niedotrzymywanie jest praprzyczyną wielu kryzysów nękających dzisiaj nasz Świat.

Wraz z trwającą inicjatywą prowadzoną pod patronatem Free West Papua Campaign i Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP), Polska – rząd Polski i obywatele Polski – mają szansę dołączyć do rządu Królestwa Tonga i podnieść postulat rewizji statusu Papui Zachodniej i zbadania przypadków łamania praw człowieka jakich dopuściła się tam na przestrzeni ostatniego półwiecza indonezyjska administracja.

24 stycznia 2017 roku w Pałacu Westminsterskim odbyła się inauguracja petycji adresowanej do Sekretarza Generalnego ONZ w sprawie referendum niepodległościowego pod międzynarodowym nadzorem dla Papui Zachodniej, a także wysłania do Papui Zachodniej Specjalnego Wysłannika ONZ, którego zadaniem byłoby zbadanie zarzutów związanych z łamaniem prawa człowieka w tym regionie. Petycja znajduje się pod adresem: Globalna Petycja dla Papui Zachodniej
Zostanie ona dostarczona przez specjalny zespół, który w sierpniu 2017 roku by dotrzeć do siedziby ONZ w Szwajcarii przepłynie 69 km wzdłuż wód Jeziora Genewskiego (69 km ma tu charakter symboliczny ponieważ w 1969 roku odbył się tzw. Akt Wolnego Wyboru, który przy złamaniu międzynarodowych standardów ds. dekolonizacji utwierdził kontrolę administracji Indonezji nad Papuą Zachodnią).

CZYM JEST KWESTIA PAPUI ZACHODNIEJ?

Papua Zachodnia to zachodnia część Nowej Gwinei, drugiej co do wielkości wyspy naszej planety, położonej na północ od Australii. Podczas gdy wschodnia część Nowej Gwinei jako Papua Nowa Gwinea uzyskała niepodległość w 1975 roku, to jej część zachodnia będąca wcześniej kolonią holenderską, mimo zapowiedzianego procesu dekolonizacyjnego spotkał zupełnie inny los. W 1963 roku Holendrzy pod naciskiem rządu Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Indonezji, oraz za pośrednictwem Organizacji Narodów Zjednoczonych, przekazali administrację nad terytorium administracji Indonezji. Zorganizowany w 1969 roku plebiscyt niepodległościowy, tzw. Akt Wolnego Wyboru, w którym Zachodni Papuasi mieli samodzielnie zadecydować o losie swojego terytorium nie miał nic wspólnego z zasadą głosowania „jeden człowiek-jeden głos”. Plebiscyt odbył się pod lufami karabinów indonezyjskich żołnierzy; przedstawiciele reżimu Suharto wybrali ok. 1026 elektorów, którzy zatwierdzili instrukcję z Dżakarty. Papua Zachodnia została na stałe włączona w skład państwa indonezyjskiego.

Od początku obecności indonezyjskich urzędników cywilnych i armii w Papui Zachodniej dopuszczano się poważnego łamania praw człowieka wobec rdzennych mieszkańców terytorium. Tylko w latach 1963-1969 z rąk indonezyjskich sił bezpieczeństwa mogło zginąć od kilku tysięcy do 30 tys. Zachodnich Papuasów. Bilans ofiar indonezyjskiej obecności w Papui Zachodniej w latach 1963-2017 szacowany jest według różnych źródeł na od ponad 100 tys. do nawet 500 tys. ofiar. Ustalenie i przeprowadzenie dokładnych badań w tym zakresie pozostaje trudne ponieważ od początku rząd w Dżakarcie blokuje dostęp do regionu zagranicznym organizacjom pozarządowym, zagranicznym dziennikarzom i niezależnym instytucjom. Raport Azjatyckiej Komisji Praw Człowieka (AHCR) na temat wydarzeń w górskich regionach Papui Zachodniej w roku 1977 liczbę ofiar ówczesnej kampanii militarnej indonezyjskiego wojska szacuje na 11 tysięcy osób. Ostatnia wielka masakra Zachodnich Papuasów miała miejsce na wyspie Biak w 1998 roku kiedy przy udziale indonezyjskich sił specjalnych Kopassus zamordowano około 100 osób, większość z nich w tym także kobiety i dzieci zaganiając na statki, torturując i topiąc na otwartym morzu. Obecnie w dobie okresu demokratyzacji Indonezji prześladowania w postaci: powtarzających się rajdów na wioski, które zmuszają do ucieczki setki, a nawet tysiące osób; arbitralnych aresztowań; pozasądowych zabójstw; oskarżeń o zdradę i kar pozbawienia wolności za eksponowanie niepodległościowych sztandarów, nie ustają. W 2012 roku zginęło 22 działaczy Komitetu Narodowego Papui Zachodniej (KNPB), zabitych na ulicy jak wiceprzewodniczący organizacji, Mako Tabuni. Winni wszystkich opisanych nadużyć nigdy nie ponieśli symetrycznej kary, a obecny minister obrony Indonezji, Ryamizard Ryacudu określił mianem bohaterów żołnierzy, którzy brali udział w porwaniu i zamordowaniu w 2001 roku Theysa Eluaya, lidera Prezydium Rady Papui (PDP), wybranego na Drugim Kongresie Papuaskim by reprezentował Zachodnich Papuasów na arenie międzynarodowej.

Jednocześnie rząd Indonezji prowadził szeroko zakrojony program indonezjanizacji i kolonizacji Papui Zachodniej. Pierwsi Mieszkańcy Nowej Gwinei przybyli tam od 40 tys. do 60 tys. lat temu. Aż do początków XX wieku rejon ten pozostawał jednym z ostatnich tak wielkich niezbadanych, dla zachodniego kręgu kulturowego, terytoriów naszej planety. W ostatnich dniach obecności holenderskiej w Papui Zachodniej, rdzenni mieszkańcy stanowili 98% mieszkańców tego terytorium. Obecnie pod wpływem silnych prądów transmigracyjnych – sterowanych również centralnie – powoli stają się mniejszością na własnym terytorium. Zachodni Papuasi i badacze przedmiotu zauważają paralele między tym, co dzieje się w Papui Zachodniej, a historycznymi procesami jakie doprowadziły do marginalizacji na tradycyjnych terytoriach Pierwszych Mieszkańców Australii, Nowej Zelandii i obu Ameryk.

Wiele prac naukowych dotyczących Papui Zachodniej zalicza praktyki jakie administracja Indonezji zastosowała wobec Zachodnich Papuasów do miana „ludobójstwa w zwolnionym tempie”. Program badań nad ludobójstwem Yale University klasyfikuje Papuę Zachodnią do przypadków objętych rekomendacją badania. System kontroli i dominacji sprawowany przez administrację Indonezji nad Papuą Zachodnią bywa określany mianem lokalnej odmiany apartheidu.

OBECNE WYZWANIA STOJĄCE PRZED PAPUĄ ZACHODNIĄ – MIĘDZYNARODOWY RUCH

Od początku zajęcia ich terytoriów przez administrację Papui Zachodniej, a także w okresie poprzedzającym tę datę, Zachodni Papuasi za pośrednictwem tworzonych przez siebie ponadlokalnych organizacji zabiegali o uznanie ich za równorzędnych partnerów dialogu międzynarodowego. W latach 1960. kiedy dziesiątki państw w Afryce i Azji uzyskiwało niepodległość Zachodnim Papuasom odmówiono tego prawa. Dyplomaci z różnych stron świata rezerwowali dla nich –wywodzące się jeszcze z okresu imperialnej dominacji – na wskroś rasistowskie określenie „ludzi z epoki kamienia łupanego”. Obecna sytuacja Papui Zachodniej jest więc pokłosiem nie tylko złamania prawa międzynarodowego, ale poprzedzającym ten akt – kolonialnego schematu myślenia, które przekuto w obowiązującą do dziś linię podziału.

Obecnie po dziesięcioleciach starań trzy największe koalicje zachodniopapuaskie zrzeszające dziesiątki organizacji społecznych, plemiennych i politycznych zjednoczyły się pod parasolem jednej organizacji: Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (United Liberation Movement West Papua –  ULMWP). Warto podkreślić, że poprzez ten akt ULMWP uzyskał status organizacji reprezentującej polityczne dążenia Zachodnich Papuasów na zewnątrz przez państwa zrzeszone w Melanesian Spearhead Group (MSG). MSG to organizacja międzyrządowa państw Melanezji (zachodnia Oceania) zrzeszająca Papuę Nową Gwineę, Wyspy Salomona, Fidżi, Vanuatu jak również polityczny ruch Kanaków z Nowej Kaledonii, którą w najbliższych latach czeka referendum niepodległościowe. MSG można przyrównać do zalążkowej odpowiedniczki regionalnych organizacji z innych części świata takich jak ECOWAS, ASEAN czy wreszcie Unii Europejskiej. Państwa Melanesian Spearhead Group pomimo obiekcji indonezyjskiej administracji przyznały ULMWP w 2015 roku status obserwatora przy swojej organizacji.

Jednocześnie kwestia statusu i sytuacji w Papui Zachodniej zdobywa sobie coraz szerszą uwagę wśród rządów na całym świecie. Co roku jest ona przywoływana na Forum Wysp Pacyfiku. W rezultacie wzrastającej świadomości na temat losu Papui Zachodniej w historycznej deklaracji politycznej dążenia Papui Zachodniej w 2016 roku poparło siedem państw: Vanuatu, Wyspy Salomona, Nauru, Tuvalu, Palau, Republika Mikronezji oraz Królestwo Tonga. Przedstawiciele tych państw potwierdzili swoje zdanie podczas publicznych wystąpień podczas 71. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 2016 roku. Wspomnianą Deklarację Westminsterską podpisał ponadto lider brytyjskiej opozycji Jeremy Corbyn z Partii Pracy, poparcie zaś wyraził premier Gujany, Moses Nagamootoo. Ponadto w ramach inicjatywy Międzynarodowi Parlamentarzyści dla Papui Zachodniej (IPWP) dokument wzywający do rewizji i przeglądu statusu i sytuacji w Papui Zachodniej na forum ONZ podpisało ponad 100 parlamentarzystów z blisko 20 krajów z całego świata. Należy podkreślić, że byli to parlamentarzyści reprezentujący formacje ze wszystkich stron sceny politycznej: od partii socjalistycznych i ruchu zielonych, po partie centrowe, liberalne i konserwatywne. Kwestia Papui Zachodniej nie jest tematem ideologicznym, ale wyzwaniem panpolitycznym i ogólnoludzkim.

POSZUKIWANIE POPARCIA ZE STRONY POLSKI – TY TAKŻE MOŻESZ POMÓC

Pomimo wielkich odległości geograficznych dzielących Papuę Zachodnią od Polski, zachodniopapuascy działacze niepodległościowi zauważają Warszawę i poszukują poparcia polskich polityków i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. W 2010 roku Polskę odwiedził Benny Wenda wraz z zespołem Lani Singers, którzy wzięli udział w Globaltica Festival w Gdynii. Benny Wenda to przewodniczący Free West Papua Campaign (FWPC) oraz rzecznik Zjednoczonego Ruchu Wyzwolenia Papui Zachodniej (ULMWP). W sierpniu 2015 roku do Polski przybyli natomiast przedstawiciele holenderskiego biura FWPC i członkowie zespołu Mambesak. Był wśród nich także Oridek Ap, który wszedł w skład delegacji sprzed pięciu lat. Powiedział on wówczas, że Polska stanowi dla Papui Zachodniej kraj wielki, ważny i perspektywistyczny. Podczas tej samej wizyty Zachodni Papuasi wzięli udział w inauguracji polskiej grupy solidarnościowej Free West Papua Campaign Poland. Free West Papua Campaign jest uznawana za grupę rzeczniczą za granicą przez Parlament Narodowy Papui Zachodniej (PNWP) – PNWP to jedno z trzech skrzydeł, które współtworzą ULMWP.

W przededniu sierpniowej wizyty w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych Zachodni Papuasi pilnie poszukują poparcia także polskiego społeczeństwa obywatelskiego. 29 lipca 2017 roku w Niecieplinie k. Garwolina odbędzie się czwarta edycja Festiwalu Papua Merdeka, podczas, której zostanie wyrażony gest solidarności z akcją #BackTheSwim i Globalną Petycją dla Papui Zachodniej.

Każdy może podpisać petycję, która przepłynie 69 km wzdłuż wód Jeziora Genewskiego wchodząc na kierunkowy adres i składając swój podpis pod wspomnianą petycją. Papua Zachodnia wciąż czeka także na pierwszego polskiego posła lub posłankę, którzy dołączą do Międzynarodowych Parlamentarzystów dla Papui Zachodniej (IPWP), światowej listy parlamentarzystów ponad podziałami, apelujących o rewizję aktów prawnych, które zadecydowały w latach 1960. o losie Papui Zachodniej, a także o przeprowadzenie referendum pod międzynarodowym nadzorem, aktu, którego odmówiono Zachodnim Papuasom przed półwieczem w imię zimnowojennej polityki i sięgającego czasów XIX-wiecznego imperializmu nieludzkiego przeświadczenia o „barbarzyństwie ludów pierwotnych”.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Treść ukazała się także na: WolneMedia.net

OD AUTORA

Powyższy tekst powstał na podstawie Apelu o wsparcie dla Globalnej Petycji dla Papui Zachodniej, kierowanego do polskich parlamentarzystów przez Kampanię na rzecz Niepodległości Papui Zachodniej w Polsce (FWPC Poland).

Opublikowano Artykuły | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz